


Cytat: 01. Bzdura
02. Alkoholizm feat. Oldas
03. Jestem stąd
04. To jest czas, kiedy
05. Bragging 2
06. 15.VIII (DJ Simo) feat. Kada, Oldas, Def217
07. Wyrok (bonus)
08. Egzekucja feat. Oldas (bonus)
09. Kolejny feat. Oldas (bonus)Cytat:KUNIEC
|Download
Cytat: http://rapidshare.com/files/206534787/Kobra_-_Mixtape__2005_.rarCytat:KUNIEC[Nie mój upload
Mityngi Internetowe
Ponieważ nastapiły różne zmiany informuję :
Mityngi internetowej grupy "Tęcza" odbywają się nieprzerwanie w każdy piątek o godz. 21 w specjalnie do tego celu założonym pokoju. Pracujemy na programie 12 Stopni i 12 Tradycji.
W każdy ostatni piątek miesiąca zapraszamy na mityng otwarty.
Aby wziąć udział w mityngu należy wejść do pokoju teczynki i tam zasygnalizować chęć udziału w mityngu. Na priv zostanie podana nazwa pokoju mityngowego. Natomiast w ostatni piątek miesiąca w temacie ( topic) podana jest nazwa pokoju tak aby wszyscy chętni mogli wziąć w nim udział.
Do pokoju tęczynek wchodzimy ze stron:
1. http://www.alkoholizm.info.pl/czat_tecza.html
2. http://www.citysat.com.pl/~andrzej/czatal-anon.php
Jeśli ktoś wchodzi z programu NPCC (( malina) lub z Ikarisa wóczas wpisuje tylko nazwę pokoju : teczynki
Serdecznie zapraszamyDżejson
Troche nie po kolei podałeś te filmiki, tutaj jest folder ze wszystkimi uszeregowanymi od najnowszego.
http://pl.youtube.com/pro...r=Norbi0275&p=r
Ciekawe czy Dżejson pokona alkoholizm i wyjdzie na prostą... trzymam kciuki za niego.Alkoholizm to choroba.
Cytat:Mój mąż też miał teorię w jednym paluszku i moim zdaniem zabiła go pycha i samooszukiwanie się-myślał,że teoria bez zmian wewnętrznych coś mu da-ja to wszystko czułam,że nastąpił wrecz regres w uznaniu jego bezsilnosci wobec alkoholu-tłumaczyłam,ale wyszła tylko z tego jego śmierć-Renata
Jak w tytule wątku : Alkoholizm to choroba . Nie da się zdrowieć za kogoś .
Dzisiaj i jutro o godzinie 17.00 są we Wroclawiu mityngi Al-Anon .
Zastanów się , czy rozmowa z kobietami o podobnych do Twoich doświadczeniach nie przyniosłaby Ci , Renatko , ulgi .
tu znajdziesz adresy : http://www.al-anon.org.pl/spis.html#wielkopolski
Poza tym , z całego serca polecam Ci lekturę rozmowy z Krzysztofem Alkoholikiem , autorem audycji o chorobie alkoholowej . http://www.abstynencja.com/viewpage.php?page_id=33
On przeżył , a wielu jego przyjaciół - nie .
pozdrawiam
lullaCzytelnia podręczna
Witajcie.
http://www.gandalf.com.pl/w/iskry/baa/
To jest adres-strony księgarni wysyłkowej gdzie znajduje się książka Alkoholizm - Grzech czy choroba. Osiatyńskiego.
http://www.gandalf.com.pl/w/iskry/baa7/
To jest strona-adresu księgarni wysyłkowej, gdzie znajduje się książka REHAB Osiatyńskiego.Lustra-pl.MP4
Drugi, po "Wzgórza mają oczy", hollywoodzki film Alexandre Aja.
Historia byłego policjanta nazwiskiem Carson, który po tym jak spowodował śmierć kilku osób w trakcie strzelaniny, odchodzi ze służby i popada w alkoholizm. Po rozpadzie małżeństwa Carson postanawia wziąć się w garść i znajduje nową pracę. Jego zadaniem jest pilnowanie opuszczonego po pożarze sklepu z artykułami dla ludzi z wyższych sfer. Bohater szybko spostrzega, że na terenie gmachu oddziałuje na niego tajemnicza siła. Ma ona ścisły związek z licznymi ocalałymi w spalonym sklepie lustrami. I nie jest to bynajmniej siła którą można by nazwać przyjazną...
video codec-mpeg4
video size-320x240
audio codec-mpeg4aac
Kod:http://odsiebie.com/pokaz/1243058---18f9.html
http://odsiebie.com/pokaz/1244083---3df3.html
http://odsiebie.com/pokaz/1244389---bfa4.htmlDla czego kosciol skomercjalizowal smierc?
Cytat:| Dziwi mnie tylko wasza agresja w stosunku do nich. Co oni wam
| zrobilli? Zabili dziadka? albo zjedli ulubionego batonika? ;-)| Nie - oni utrudniaja zycie tym, ktorzy wierza w cos innego lub wcale.
Gdyby
| Kosciol nie staral sie nikogo nawracac, nie mieszal sie do polityki, nie
| glosil, ze ataisci to gorszy gatunek czlowieka, nie glosil klamstw o
| satanistach - jednym slowem, gdyby zajal sie tylko modleniem sie i
| opiekowaniem sie biednymi, ja nie mialbym do niego NICDo polityki mieszaja sie tylko jednostki (chyba ze aborcja to tez
polityka).
Upieram sie przy swoim - mieszaja sie. Twierdzic, ze jest inaczej, byloby
nie widziec oczywistosci. Zaryzykujesz twierdzenie, ze np. Kosciol nie
wlaczyl sie w ostatnia i przedostatnia kampanie wyborcza ( i w oba
referenda)?Cytat:Na temat satanistow trudno mi sie wypowiadac nie wiem o nich za duzo.
Ja jestem wyznawca tej religii - jesli chcesz troche wiarygodnych informacji
o satanizmie, zapraszam na moja strone (adres w sygnaturce) lub do dyskusji
ze mna na pl.soc.religia.Cytat:Ponad 80% polakow deklaruje sie jako katolicy, a w naszym kraju
(teoretycznie)
panuje demokracja. Nic wiec dziwnego ze Kosciol ma taki duzy wplyw na
nasze
zycie. Czy tego chcemy czy nie w salach lekcyjnych bedzie wisiec krzyz,
co roku w telewizji beda leciec koledy a w sobote wieczorem ktos wyglosi
"Slowo na Nidziele" - taka
jest wola wladzy wiekszosci.
Dziwne, ze przy tych 80 czy 90 procentach katolikow partie popierane przez
Kosciol nie zdobywaja wiecej niz 30 % glosow, poziom przestepczosci jest,
jaki jest, szerzy sie alkoholizm i wandalizm, oba sprzeczne z xianska
postawa. Cos jest nie w porzadku z tymi 80 %. Wiekszosc, to ludzie
ochrzeczeni, ktorzy nie poczuwaja sie juz do zadnej wiezi z Kosciolem, ale
figuruja w jego statystykach, zawyzajac je.pozdrawiam
Jaryła<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
"Szatan przechytrzyl Boga -
przebywa czesciej na ziemi"
(M.M. Szargan)
Ciemna Jama Jaryly:
http://www.geocities.com/Athens/Oracle/4130/sat-main.html
<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<Klatwy...
Cytat:| Peterko, moj chlopcze: jestes zalosny.
| Szkoda, ze tak rozslawiona osoba okazuje sie zwyklym pyskaczem.| Pozdrowienia
| Corwin.
Epitety przyjmuje bez zalu. Ja taki po prostu jestem. Nie rozumiem twoich
slow "rozslawiona osoba". Niczym sie nie rozslawilem. Gdybys znal moja
Na newsgrupach - owszem.Cytat:przeszlosc - wiedzialbys ze bylem kompletnym zerem i stalem nad brzegiem
przepasci.
peterka - alkoholizm?Cytat:Ciagle jeszcze upadam i popelniam mase bledow. Ale mowie o tym i
nigdy nie uwazam sie za kogos wazniejszego od innych. Nie uwazam sie tez za
kogos stojacego moralnie wyzej. Moja przeszlosc nie upowaznia mnie do tego.
hm widzisz - ale tak sie wlasnie zachowujesz. Jak kaznodzieja. A kaznodzieja
jest kims, kto uwaza sie za moralnie wyzszego od innych. W dyskusji ze mna
wiele razy dales wyraz temu, ze sie uwazasz za wyzszego moralnie,
madrzejszego etc. ode mnie.Cytat:Uzywajac epitetow pod moim adresem pragniesz zapewne pokazac, ze stoisz
WYZEJ i brzydzisz sie moimi metodami dyskusji, zapewne Ci bardzo obcymi. No
coz....Moze kiedys dorosne do Twojego poziomu. Na razie daleko mi do tego.
Denerwuje cie, gdy ktos uwaza, ze stoi wyzej.
Denerwuje cie, gdy ktos przejawia spokoj i chlodna pogarde.
Psycholog powiedzialby: wyrazny problem z poczuciem wlasnej wartosci. I
proby bycia kims we wlasnych oczach poprzez przyjmowanie roli misjonarza,
nawiedzonego kaznodziei, ktory chcialby, zeby jego slowa wzbudzaly
piorunujacy efekt i poruszaly dusze bezboznikow ;-))) a tymczasem budza
tylko smiech i poblazanie. Smutny widok peterka, a ja to widze od poczatku
naszej dyskusji i moze stad moja cierpliwosc, ktora Andrzeja az zdziwila:
wyczuwam jakos twoje energie i czuje pewne rzeczy - mniejsza o to co, nie
zdobywajace dopiero wiedze dziecko. Niet, to ja tak ciebie traktuje, od
poczatku naszej dyskusji, i stad moj brak zlosci na ciebie - nie zlosci sie
na dziecko, ktore mowi nieodpowiednie rzeczy nie ze zlosliwosci, tylko z
niezrozumienia.Cytat:A propos:
Pokaz mi cygana, ktory nie bylby gwaltowny i narwany w ekspresyjnosci swego
zachowania.....
Sadzisz, ze jak jestes narwany, to wystarczy sie nazwac cyganem i juz mozna
sie czuc usprawiedliwionym? To z pewnoscia znacznie latwiejsze niz
popracowanie nad tym.pozdr
Basthttp://priv.sos.com.pl/~bast/
oobe*magia*satanizm*chaosalkohol
Takie chlanie to alkoholizm, mi bardziej chodziło o taki model:
http://pl.youtube.com/watch?v=3XjZNEJOeoANOWA E-MAILOWA GRUPA WSPARCIA DLA KOBIET
Witam wszystkie forumowiczki,
Po lekturze ksi±żki "Kobiety które kochaj± za bardzo" nabrałam podejrzeń, że ten problem dotyczy także mnie. Zgodnie z rad± jej autorki poszukiwałam odpowiednich grup wsparcia w o¶rodkach psychoterapeutycznych w Warszawie. Ponieważ, jak na razie, nie dało to żadnych rezultatów, postanowiłam stworzyć tak± grupę sama, korzystaj±c z udogodnień oferowanych przez wortal PSYCHOTEKST.
Nowa e-mailowa grupa wsparcia o nazwie "KOBIETY KTÓRE KOCHAJˇ ZA BARDZO" został± już założona (www.psychotekst.com/strona.php?nr=184) - jestem jej moderatork±. Tym różni się ona od grup wsparcia działaj±cych na zasadach tego forum dyskusyjnego, że koncentruje się wokół jednego problemu, a korespondencja mailowa odbywa się tylko między członkami grupy i widziana jest tylko przez nich. Mam nadzieję, że pozwoli to nam zbudować poczucie współnoty, tak istotne we wzajemnej pomocy.
Zaproszenie do nowej e-mailowej grupy wsparcia brzmi:
Je¶li miło¶ć oznacza dla Ciebie cierpienie,
Je¶li znosisz upokorzenia - psychiczne i fizyczne, przywołuj±c w pamięci chwile, kiedy tak był dla Ciebie dobry i czuły,
Je¶li wierzysz, że dzięki Twoim wysiłkom zmieni się na lepsze i/lub wyrwie z uzależnienia (alkoholizm, narkomania, erotomania itp),
Je¶li zwi±zek z nim powoduje, że masz coraz mniejsze poczucie własnej warto¶ci,
Je¶li mimo bólu nie potrafisz się z nim rozstać, a je¶li to już zrobiła¶, to boli Cię nadal,
to znaczy, że jeste¶ kobiet±, która kocha za bardzo. Poszukaj wsparcia i pomocy u tych, które przeżywaj± to samo.
Zachęcam do przyst±pienia do tej grupy wszystkie kobiety, niezależnie od wieku. Jej celem jest "wzajemne wspieranie się poprzez dzielenie się osobistym do¶wiadczeniem, przydatnymi informacjami, nadziej±, siłł± i m±dro¶ci±, emocjami i uczuciami, pomysłami rozwi±zań i przykładami skutecznego radzenia sobie". Chciałabym, aby nasza wymiana korespondencji stała się odpowiednikiem spotkań, jakie odbywaj± uczestnicy realnych grup wsparcia. Jako moderatorka tej grupy postaram się aktywizować jej funkcjonowanie, mieć pomysły na jej rozwój i konstruktywne dla wszystkich działanie. Tak, aby ułatwiło nam to osi±gnięcie szczę¶cia, o które tak walczymy.
Aby przyst±pić do grupy wystarczy napisać do mnie maila na adres: eug33@poczta.onet.pl
Pozdrawiam serdecznie
Eug33
Mirrors (2008)
"Twórca filmu „Wzgórza mają oczy” wyreżyserował kolejny mrożący krew w żyłach horror – „Lustra”. To historia byłego policjanta, który musi chronić swoją rodzinę przed złem czającym się w lustrach.
Ben Carson (Kiefer Sutherland) przeżywa trudne chwile. Minął rok odkąd zawieszono go w pracy w nowojorskiej policji. Omyłkowo postrzelił tajnego agenta, przez co nie tylko stracił posadę, ale i popadł w alkoholizm. Przestało mu się układać z żoną i chwilowo pomieszkuje u siostry w Queens.
Odzyskanie rodziny jest dla niego najważniejsze, dlatego zatrudnia się jako ochroniarz w centrum handlowym Mayflower. Niedawno wybuchł w nim pożar i luksusowa galeria bardziej przypomina statek widmo, niż ekskluzywne sklepy.
Patrolując tajemnicze zgliszcza, Carson zauważa w wiszących na ścianach lustrach coś niezwykłego. Pojawiają się w nich obrazy mrożące krew w żyłach...Przedstawiają przerażające wydarzenia z przeszłości Lustra wpływają też na rzeczywistość. Carson obserwuje jak jego odbicie jest torturowane, po czym zmaga się z psychicznymi skutkami takich męczarni. Były policjant musi walczyć nie tylko z własnymi demonami, ale także tymi, które dręczą jego odbicie powodując u niego konwulsje, krwawienie i duszności Siostra Bena, Angela (Amy Smart) sceptycznie podchodzi do tych rewelacji – uważa, że jej brata męczą koszmary, które są efektem nadmiaru stresów. Jego żona, Amy (Paula Patton), to twardo stąpająca po ziemi lekarka pracująca w policji. Nie może się zdobyć nawet na współczucie – zachowanie męża ją przeraża i rozbija ich rodzinę.
Zło czające się w lustrach stanowi ogromne zagrożenie. Carson zaczyna badać sprawę tajemniczego zaginięcia poprzedniego ochroniarza. Uświadamia sobie, że dręczące go wizje mogą mieć z tym związek, a złowroga siła wykorzystuje lustra, by przedostać się do naszego świata. Aby ocalić rodzinę, Carson musi odkryć całą prawdę i przekonać Amy, by pomogła mu w walce ze złem."
TRAILER
http://pl.youtube.com/watch?v=O92QxxgeCO8Recenzje
Jednym z największych sukcesów komercyjnych TVP ostatnich lat jest serial „Ranczo”. Puszczany w czasie najlepszej oglądalności, niedzielny wieczór, nie tylko przyciąga paru milionową rzeszę fanów, ale i zyskuje dobre noty u krytyków. Spora w tym zasługa aktorów, zwłaszcza Cezarego Żaka w podwójnej roli Wójta-Proboszcza, ale także ciekawego i autentycznie dowcipnego scenariusza. Jego autorzy pokazują widzom w krzywym zwierciadle obraz współczesnej wsi wraz z jej zaletami, jak i przywarami. Nie unikają przy tym jednak poruszenia poważniejszych tematów jak alkoholizm czy przemoc w rodzinie. Nasuwa się więc pytanie: „Czemu nie spróbować przenieść tak udanego pomysłu na karty książki?” Tak, być może narodził się pomysł na „Wiedźmę.com.pl” najnowszą powieść Ewy Białołęckiej. I chociaż pewnie nigdy nie dowiemy się prawdy o „korzeniach” tej książki, podobieństwo jest uderzające.
W obu przypadkach mamy do czynienia z prawie identycznym zawiązaniem fabuły. Główna bohaterka, filmowa Lucy i książkowa Krystyna Szyft (aka Reszka), otrzymuje spadek, który stanowi dom położony, gdzieś na zabitej deskami wiosce. Obydwie panie dzielnie walczą o przezwyciężenie niechęci „tubylców”, próbują wprowadzić nieco cywilizacji, a przede wszystkim znajdują wielką miłość. Co ciekawe za każdym razem ich wybrańcem jest miejscowy alkoholik, który po bliższym poznaniu okazuje się całkiem sensownym człowiekiem (o ile jest trzeźwy) Szkoda tylko, że u Białołęckiej zabrakło kogoś równie wyrazistego jak para Wójt/Proboszcz – w zamian dostajemy za to kilku „wioskowych dresiarzy” a także całą gromadkę różnych duchów. Ano właśnie „Wiedźma. com. pl” to tak naprawdę powieść z gatunku urban fantasy, w której elementy nadprzyrodzone egzystują obok naszej szary rzeczywistości.
Nie oczekujmy jednak jakiś fajerwerków w stylu pojedynków na różdżki czy fireballe. U Białołęckiej „wiedźmia” magia sprowadza się przede wszystkim do rzucania uroków, leczenia chorych oraz widzenia umarłych. No jeszcze od czasu do czasu można zafundować podróż astralną (wyjść duchem z ciała), aby w ten sposób oddziaływać na ludzi lub przedmioty. Niby repertuar magicznych sztuczek nie jest zbyt duży, ale autorce udało się bardzo dobrze poprowadzić ten wątek i czytelnik nie odczuwa znużenia powtarzającymi się czarami. Niemniej i tak największym walorem powieści jest jej humor.
Białołęcka buduje większość scen, podobnie jak ma to miejsce w serialu, wokół konfrontacji pomiędzy miejską a wiejską mentalnością. Bohaterki rzucone w zupełnie obce środowisko próbują się przystosować do nowych warunków, ale nie jest to łatwe. Reszce doskwiera brak Internetu, telewizji czy innych miejskich wygód. Nie potrafi nawet porządnie rozpalić w piecu. Na dodatek musi sprostać wizerunkowi wioskowej wiedźmy i pomóc ludziom w potrzebie. Ot chodźmy takie odczynienie uroku czy zabezpieczenie domu przed nie zawsze przyjaznymi duchami. Na szczęście zawsze może liczyć na siłę i potęgę wszechmocnego „Google” i połamanych płyt CD.
Nie można również narzekać na tempo książki – akcja toczy się wartko, a autorka sprawnie prowadzi zarówno wątki kryminalne, jaki romansowe czy metafizyczne. A na deser czytelnicy biorą udział w szalonym pościgu na motocyklu z nie z tego świata. Zresztą kierowca też jest dosyć nietypowy.
Ostatnie powieści Ewy Białołęckiej wywołuje u jej wielbicieli mieszane uczucia. Zawiedzeni są miłośnicy przygód Kamyka, którzy z utęsknieniem czekają na jego dalsze przygody. Z drugiej strony „Róże Selerbergu” czy „Wiedźma.com.pl” to kawał dobrej rozrywkowej literatury, jakiej ze świecą szukać na księgarskich półkach. Sprawnie napisane, oparte na ciekawych pomysłach i autentycznie zabawne. Trudno powiedzieć, w którym kierunku podąży teraz autorka – jedno jest jednak pewne – warto czekać na jej kolejne książki.
Ocena 6/10Szpital chorych na wojnę
Szpital chorych na wojnę
Wiceminister obrony zapowiada stworzenie Kliniki Stresu Bojowego
Wojsko w nagłym trybie tworzy szpital wyspecjalizowany w leczeniu najcięższych psychicznych urazów, z którymi żołnierze wracają z Iraku.
Nie mogę spać, cały czas mam przed oczami ten wybuch, strzelaninę. Do tego dochodzi ból. Boję się nocy, robię się wieczorem nerwowy, pocę się. Cały czas myślę o koledze, który tam zginął. Chciałem sobie poukładać, jak to było. Teraz już nie chcę wiedzieć. Nie chcę słyszeć o Iraku. Drażni mnie każde stuknięcie, odgłos wiertarki - to opowieść jednego z polskich żołnierzy rannych w Iraku. Takich "przypadków stresu bojowego" lekarze Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie opisali kilkanaście. Każdy z nich to osobna tragedia.
Lekarze alarmują
Z badań przeprowadzonych przez lekarzy wojskowych w połowie 2004 roku wynika, że z każdą kolejną zmianą naszego kontyngentu w Iraku problem się nasila. Po zakończeniu misji przez żołnierzy I tury leczyć musiało się siedmiu wojskowych. Po kolejnej - już 23. Trwająca obecnie trzecia zmiana uznawana jest za najtrudniejszą. W jej trakcie było najwięcej ataków terrorystycznych. Pełnych danych o problemach żołnierzy tej zmiany jeszcze nie ma. Według badań przeprowadzanych przez służby medyczne armii USA i Wielkiej Brytanii, syndrom stresu bojowego stwierdzano u 25-30 procent żołnierzy biorących udział w akcjach.
Nic więc dziwnego, że nasi lekarze alarmują, że nasza armia do tej pory nie znalazła sposobu leczenia ofiar stresu. Żołnierzom pomaga się teraz w trzech wojskowych szpitalach: w Warszawie, Bydgoszczy i Wrocławiu.
- Problem w tym, że żołnierze, u których stwierdzono problemy psychiczne, po powrocie z Iraku traktowani są tak samo, jak inni pacjenci. Muszą zderzać się z szarą rzeczywistością Narodowego Funduszu Zdrowia - mówi jeden z wojskowych psychiatrów. Tymczasem, jak wynika z relacji wszystkich badanych do tej pory wojskowych, najbardziej zależy im na zrozumieniu, że nie są ofiarami własnej lekkomyślności - dodaje psychiatra. - Mówią, że ich choroba jest następstwem udziału w wojnie z woli władz naszego państwa.
Minister reaguje
Pojęcie stresu bojowego wprowadziło w 1980 roku Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne. - Od tego czasu jest on traktowany jak choroba, którą trzeba normalnie leczyć - twierdzi prof. Maria Turlejska z Katedry Psychologii Klinicznej Uniwersytetu Warszawskiego. Następstwem tej choroby mogą być zaburzenia żołądkowe, zmęczenie, problemy rodzinne, alkoholizm.
- Jesteśmy zmuszeni stworzyć Klinikę Stresu Bojowego w trybie alarmowym - mówi wiceszef MON Janusz Zemke. Placówka powstanie najpewniej przy największym szpitalu wojskowym w Polsce przy ul. Szaserów w Warszawie.
Andrzej Walentek awalentel@zw.com.plKrwiodawstwo - pomoc ofiarom wypadków
Panowie, jest taka informacja, ze ze wzgledu na ilosc wypadkow i operacji wakacyjnych w polskich szpitalach zaczyna brakowac krwii do transfuzji. Pomyslalem sobie, ze jako klub motoryzacyjny, wiec jako "grupa podwyższonego ryzyka" jesli chodzi o incydenty drogowe, moglibysmy zglosic sie do punktu krwiodawstwa, aby oddac troche wlasnej...
Nie chodzi tu o jakies negatywne "spoleczniactwo", poniewaz sam nie za bardzo za nim przepadam, ale w koncu kiedys komus z nas tez moze sie cos przytrafic i taka pomoc innych moze uratowac nam zycie, wiec czemu my nie mielibysmy pomoc innym? Cus za cus jak to mowia...
Podstawowe info (materiały z bydgoskiego centrum krwiodawstwa i krwiolecznictwa):
Jak możesz zostać krwiodawcą i dlaczego?
Pomimo ogromnego postępu medycyny, jak dotąd nie udało się wytworzyć substancji, która w pełni zastąpiłaby ludzką krew.
Krew jest niezbędna w wielu sytuacjach np.: dla poszkodowanych w wypadkach komunikacyjnych, przy wielu operacjach, przy przeszczepach narządów.
Jedynym źródłem krwi są zdrowi ludzie, którzy rozumieją, że oddanie krwi to rodzaj posłannictwa - ludzie tacy jak Ty !
Oddając krew możesz wyobrazić sobie, że ten cenny dar uratuje komuś życie - dzięki czemu ktoś będzie mógł święcić kolejne urodziny, rocznicę, przeżyć kolejne wakacje, spacer na plaży, noc pod gwiazdami!
Osoba, która otrzymuje Twoją krew jest Ci nieznana, ale ta osoba jest czyimś ojcem, matką, dziadkiem lub przyjacielem.
Jeśli jesteś:
osobą pełnoletnią, a nie przekroczyłeś 65-ego roku życia,
czujesz się zdrowy,
ważysz nie mniej niż 50 kg,
pragniesz pomóc drugiemu człowiekowi
to zgłoś się do Rejestracji RCKiK lub innego miejsca poboru:
po lekkim, beztłuszczowym posiłku,
z dokumentem tożsamości (dowód osobisty, paszport, prawo jazdy, legitymacja ubezpieczeniowa, legitymacja szkolna lub studencka).
Po wypełnieniu kwestionariusza, który otrzymasz w Rejestracji, przejdziesz kwalifikację laboratoryjną (morfologia krwi) i zostaniesz zbadany przez lekarza (pomiar ciśnienia, osłuchiwanie serca i płuc), który zakwalifikuje Cię do oddania krwi.
Sprawdź, czy możesz oddać krew?
Bezwzględne przeciwwskazania do oddania krwi:
przebyta żółtaczka zakaźna,
alkoholizm,
narkomania,
choroby krwi,
choroby układu krążenia,
choroby układu nerwowego,
AIDS,
łuszczyca,
homoseksualizm,
prostytucja.
Czasowa niezdolność do oddania krwi:
tatuaż, endoskopia, przekłucie uszu - uniemożliwiają oddanie krwi na okres 12 miesięcy od momentu ich wykonania,
pobyt w zakładzie karnym oraz 12 miesięcy po jego opuszczeniu,
okres miesiączkowania i 3 dni od zakończenia,
przebyte infekcje, przyjmowanie antybiotyków - dwa tygodnie od zakończenia,
wizyta u stomatologa - przynajmniej na 48 godzin
Przyjmowanie doustnych leków antykoncepcyjnych nie jest przeciwwskazaniem do oddania krwi.
GDZIE MOZNA TO ZROBIC?
Oddział Terenowy Toruń - Wojewódzki Szpital Zespolony ul. ÂŚw. Józefa 53
pn., wt., czw., pt. - w godz. 7.00 - 11.00
śr. - 7.00 - 17.30
Dodatkowe info:
Oddawanie krwi jest całkowicie bezpieczne. U niewielkiej ilości dawców (ok.2,5%) mogą wystąpić krótkotrwałe, zwykle omdlenia.
Na wszystkich etapach oddawania krwi używa się wyłącznie sprzętu jednorazowego użytku, w związku z czym, nie grozi Ci zakażenie wirusami przenoszonymi drogą krwi.
Po oddaniu krwi pełnej lub preparatu otrzymasz ekwiwalent o równowartości 4.500 kcal (czekolady, słodycze, sok).
Dzień oddawania krwi jest wolny od nauki, pracy! (nieobecność usprawiedliwiona). Należy tylko pamiętać o zabraniu odpowiedniego zaświadczenia. Przysługuje Ci również zwrot kosztów podróży.
Każdy krwiodawca może uzyskać bezpłatnie wyniki swoich badań laboratoryjnych (oznaczenie grupy krwi z wpisem do dokumentu, morfologia, badania wirusologiczne).
Nie chodzi o jakakolwiek gratyfikacje w postaci wolnego tudziez czekolady, chodzi o zwykla ludzka pomoc. Jestesmy w koncu mlodzi, silni, zdrowi, malo kto z nas jest homoseksualista i prostytutka, wiec trza by to zrobic. Jak myslicie, damy rade zglosic sie grupowo i spuscic z siebie troche zycia? Na kiedy mam zalatwiac klubowa wizyte? Zaznaczam, ze wszystko odbywa sie w szpitalu "na Bielanach".
Pozdro
EDIT: strona BCKiK (gdyby ktos mi nie wierzyl, ze to wszystko prawda...)
http://www.rckik-bydgoszcz.com.pl/