Wolna wodka

balzer napisał:

> Jak słysze, że whisky ma kosztowac w Polsce 20 zł za 0,75 to tylko sie
ciesze.
> Uwolnienie handlu alkoholem to widomy znak że idziemy w dobrym kierunku.
> Lepiej pic wodke niż alkohol metylowy z cysterny na bocznicy i czekac aż sie
> sciemni.

Nareszcie sie zgadzamy .
Pzdr.

 

Sposóba na złodzieja

Może nie sposób, ale kara...
Mój znajomy wozi w samochodzie plastikową torbę z hipermarketu (że niby wraca z
zakupów), a w tej torbie przemyślnie spreparowaną półlitrówkę po wódce (na
pierwszy rzut oka wygląda na nówkę). W butelczynie natomiast znajduje się
alkohol metylowy w dobrym stężeniu. Więc jak złodzieje pójdą opić ewentualną
zdobycz, to może się okazać, że to ich ostatnia zdobycz. A to, że się
połaszczyli na coś co leżało w samochodzie to juz ich problem...

Dodam, że na razie nie było jeszcze okazji...

Sposóba na złodzieja

Gość portalu: Willi napisał(a):

> Może nie sposób, ale kara...
> Mój znajomy wozi w samochodzie plastikową torbę z hipermarketu (że niby wraca
z
>
> zakupów), a w tej torbie przemyślnie spreparowaną półlitrówkę po wódce (na
> pierwszy rzut oka wygląda na nówkę). W butelczynie natomiast znajduje się
> alkohol metylowy w dobrym stężeniu. Więc jak złodzieje pójdą opić ewentualną
> zdobycz, to może się okazać, że to ich ostatnia zdobycz. A to, że się
> połaszczyli na coś co leżało w samochodzie to juz ich problem...
>
> Dodam, że na razie nie było jeszcze okazji...

SUPER POMYSŁ!!!

Pzdr
Niknejm

Homeopatia - co o tym myślicie?

Agato...
Coś dziś jestem w nastroju do ścisłości ;-)
Z alkoholu etylowego w organizmie produkuje się nie alkohol metylowy, tylko
acetaldehyd ;-)
To, co tu opisałaś - to nie spośób zwalczania kaca, tylko sposób na zatrucie
spirytusem metylowym: podaje się choremu etanol. :-)

A, i jeszcze jedno uściślenie: o ile pamiętam, homeopatia jednak _jest_
rozdziałem medycyny, a studenci-medycy mają wykłady na ten temat. Z tym
rozcieńczeniem do stanu zerowego też przesądzasz trochę. :-)

Co się zaś tyczy efektu placebo, to u zwierząt on nie występuje wcale, na
odmianę od skutków leczenia homeopatycznego, które mają miejsce nie tylko u
ludzi, ale też i u "braci naszych mniejszych". :-)

 

Homeopatia - co o tym myślicie?

l2m napisała:

> Coś dziś jestem w nastroju do ścisłości ;-)
> Z alkoholu etylowego w organizmie produkuje się nie alkohol metylowy, tylko
> acetaldehyd ;-)

Tak, ale teoria mówi, że kac jest spowodowany fuzlami, czyli alkoholami
wyższymi w trunkach - stąd bierze się metanol...

Oglaszam Ojca Rydzyka Czlowiekiem Roku 02

Wot i mjeliby pieretiwwagu dla wspolnego rynka: siec przygranicznych bazarow,
tyle ze pâsem przygranicznym bylaby strefa od Bugu po Odre i Nyse, gdzie
zapyziali, niedomyci handlarze strzykajac brazowa od nikotyny slina ze szczerb
po sprochnialych zebach sprzedawaliby trefny towar z przemytu, kradziony
alkohol metylowy, podrobki perfum i koniecznie obrazki z pap...apage! co ja
pisze? Nie z Papiezem, tylko z Przenajswietszym, przenajjasniejszym,
przenajoswiecenszym Bat'ka Ridzikiem - nowym Bogiem w tej potrojnej osobie.

do wszystkich Pijarow Swiata

do wszystkich Pijarow Swiata
i innych ofiar niedoli, nurzajacych sie w oparach alkoholizmu.
Uwazajcie, Towarzysze, ZLO czyha na Was!
.
komunizm.px.pl/galeria/bimber.jpg
.
ISTRUKCJA: - dla lubiacych pic wodeczke kupowana w bramie,
lub na stadionie od Ruskich.
Jak nie pomylic metylu z etylem?
Czyli jak miec przyjemnosc i przezyc?

Normalna wodka, to alkohol ETYLOWY zmieszany
(ca.) pol na pol z woda.

Trucizna jest alkohol METYLOWY.
- jak odroznic, skoro zapach maja podobny?
Jest metoda.
Wykorzystujemy roznice temperatur wrzenia.
Nalewamy na wewnetrzna strone dloni maly kieliszek wodki.
Czujemy DELIKATNY chlod (alkohol paruje i zabiera cieplo).

Od znajomego chemika kupujemy troche alkoholu METYLOWEGO.
Mieszamy go tez pol na pol z woda.
Wylewamy troche tej mieszanki na wewnetrzna strone dloni.
Czujemy WYRAZNY chlod (alkohol metylowy szybciej paruje).

Po kilku takich probach, nauczymy sie odrozniac
GORZALE od TRUCIZNY.

spiritus movens!

Uwaga, metyl!

Uwaga, metyl!
Ja tam chemikiem nie jestem, ale umiem się - w odróżnieniu od bardzo
wielu dziennikarzy - posługiwać słownikami i znalazłemtakie oto definicje:

- metanol - chem. «lotna, bezbarwna ciecz o charakterystycznej woni i
piekącym smaku, bardzo trująca, łatwo palna, otrzymywana syntetycznie z
tlenku węgla i wodoru, używana jako rozpuszczalnik, jako paliwo silnikowe, do
skażania alkoholu etylowego itp.; alkohol metylowy, spirytus drzewny»
‹metan + (alkoh)ol›

- metyl - chem. «najprostszy jednowartościowy rodnik alifatyczny wywodzący
się od metanu» ‹z gr.›

I dla mnie metyl to nie metanol. Tylko że... myślenie jednak boli, oj
boli...

Dlaczego warto spotykać się z informatykiem

Alkohole w świecie IT
Alkohole w świecie IT:

0.1 l - demo
0.25 l - trial version
0.5 l - personal edition
0.7 l - professional edition
1.0 l - network edition
1.75 l - enterprise edition
3 l - for small business
5 l - corporate edition
wiadro - home edition
klin - Service pack
rosół - Recovery tool
zakąska - plugins
bimber - shareware
wynalazki (typu autowidol, denaturat) - open source
alkohol metylowy - scrensaver (black windows)
paw - stacks overflow
melina - customer support
pędzenie - cr@cking
denaturat - bluetooth
wyborowa - sniffer
flaszka z wąską szyjką - modem
osobnik rozlewający flaszkę na n-użytkowników - switch
osobnik będący aktualnie w posiadaniu flaszki - admin
wytrzeźwiałka - kwarantanna plików
urwanie filmu - screensaver ew. blue screen
tłumaczenie się w domu gdzie się było przez całą noc - RPG
gorzka żołądkowa - Mandrake
krakusik - trojan horse
robienie tzw. jeża z pustych (prawie...)flaszek - defragmentacja dysku
delirka - visualization plug-in
paw zwykły - serial port transmission
paw cedzony - parallel port transmission
paw cedzony przy wykorzystaniu zarówno ust jak i nosa - USB port transmission
Polmos - Software House
Monopolowy - Authorised Distributor
Pub - System Integrator
Popijawa - System Installation
Popitka - Support Pack

Ile czasu potrzeba na komórki w zegarkach.

Telefony beda sie "upijac" alkoholem metylowym !
Ogniwo paliwowe na alkohol metylowy ma kilkakrotnie
wieksza gestosc mocy na cm szescienny niz dotychczasowe baterie:

www.mhtx.com/media_center/ustecharticle.htm
pzdr,
lupo

jesień w lesie.

Kiedyś próbowałem zrobić taki sok ale jakoś tak mi śmiesznie wyszło że zrobiło mi się wino bzowe (coś popsułem) ;D okazało się że jest wyśmienite (niewiarygodnie mocno gazuje - jak szampan albo i mocniej). Z winem tym jednak trzeba uważać bo zamiast etylowego alkoholu może się wytwożyć alkohol metylowy.

Software glossary for ... ;)

Software glossary for ... ;)
Klasyfikator pojemnosci butelek wódki w swiecie informatyków:

0.1 l - demo
0.25 l - trial version
0.5 l - personal edition
0.7 l - professional edition
1.0 l - network edition
1.75 l - enterprise
3 l - for small business
5 l - corporate edition
Wiadro - home edition
"Klin" - Service pack
Rosól - Recovery tool
Zakąska - plugins
Bimber - shareware
Wynalazki (typu autowidol, denaturat) - open source
Alkohol metylowy - scrensaver (black windows)
Zgon, urwany film - Denial of Service

found on insomnia.pl

FPR-czyli Forumowa Porcja Rozrywki

Slownik informatyczny podreczny

0.1 l - demo
0.25 l - trial version
0.5 l - personal edition
0.7 l - professional edition
1.0 l - network edition
1.75 l - enterprise
3 l - for small business
5 l - corporate edition

wiadro - Home edition
"klin" - Service pack
rosol - Recovery tool
zakaska - plugins

bimber - shareware
wynalazki (typu autowidol, denaturat) - open source
alkohol metylowy - screensaver (black windows)
paw - stacks overflow
urwany film - restart
monopolowy - file server
alkoholik - informatyk
bimbrownik - hacker
impreza - multiplayer

klasyfikator wódki w świecie IT

Za pl.listserv.chomor-l:

bimber - shareware
wynalazki (typu autowidol, denaturat) - open source
alkohol metylowy - scrensaver (black windows)
paw - stacks overflow

urwany film - restart
monopolowy - file server
alkoholik - informatyk
bimbrownik - hacker
impreza - multiplayer

G(orzała) Maciejczyk i "spotkania wyborcze"...

G(orzała) Maciejczyk i "spotkania wyborcze"...
Grażyna Maciejczyk, jak donosi „Echo Dnia”, jest ponoć najpopularniejszym
politykiem na terenie gminy Chęciny. O ile w rzetelność przytaczanych przez
tę gazetę informacji można szczerze wątpić, to w towarzyską popularność pani
Maciejczykowej już nie...
Była już – jak można napisać – radna powiatowa, dobrze wie, że nic nie zbliża
ludzi, jak wspólnie wypity bruderszaft, czy zdrowe klepnięcie w zad… A, że
jest w co klepać tym Maciejczykowej przyjemniej…
Pojąc obficie wyborców wódką G(orzała) Maciejczyk – w wolnych chwilach
współwłaścicielka filmy śmieciarskiej i parapet wolnostojący – próbuje
dokonać politycznego recyklingu nieprzekonanych i tych błądzących w świecie
polityki. W takiej aurze upłynęło ostatnie spotkanie pani G. z wyborcami w
Miedziance i Polichnie…
Ostatnie wybory samorządowe, wykazały skuteczność tej taktyki… Wszak
wpędzając wyborców w alkoholową delirkę najłatwiej nimi manipulować. Równie
łatwo w tym stanie zobaczyć białe myszki jak i Maciejczykową na
burmistrzowskim fotelu. Szkoda tylko, że omamy te najpewniej skończą się
porannym kacem i nudnościami, wszak G(orzała) Maciejczykowa to czysty alkohol
metylowy i wystarczy na niego tylko zerknąć by oślepnąć…

PYTANIE DO ATEUSZY 2

chyba jakby mi sie Bog objawil i do mnie przemowil...ale i tak nie byla bym
pewna wtedy czy to nie przegzanie albo alkohol metylowy (a wiadomo co sie pilo

zbyt mocno mam ugruntowany swiatopoglad na wyznawaniu wartosci zycia jako to co
nakierowywuje moja moralnosc zeby szukac tych wartosci w systemach religijnych

Niepracujące a niezaradne mamy


Triss jestes kobieta upadla- powiedzmy to sobie szczerze. A twoj maz-
alkoholikiem i to niewidomym ze mu nie przeszkadza ze pijesz (ten alkohol
metylowy mu sie rzucil pewnie..)

czyli co?
reasumujac, niezaradna kobieta:
pije piwo
wodke
chodzi do fryzjera
jezdzi na wakacje
chodzi do BARU
spotyka sie ze znajomymi

no to calkiem niezla praca jak na taka niezaradna

W Rosji prod

analfabetyzm redaktora i Rosja.
ze jego nazwiska nie powtorze...

alkokol metylowy nie jest "smiertelnie niebezpieczny" - jak nieudolnie napisal
ow autor, gdyz to sugeruje nie wiadomo, co.

Alkohol metylowy jest po prostu zwykla trucizna i wypicie nawet najmniejszej
porcji oznacza zgon.

Nikt nie bedacy chemikiem, nie jest w stanie odroznic alkoholu metylowego
od etylowego...

(ja potrafie, bez przyrzadow, ale zapewniam, ze nie jest to proste...)

Tym bardziej wiec, cala ta sprawa pokazuje skale upadku moralnego w Rosji,
gdzie nadal probuje sie go sprzedawac .

Co by o polskich oszustach nie mowic, w Polsce nikt nie wpadlby na pomysl,
by zabijac swiadomie z checi zysku wlasnych rodakow...

Klasyfikator wódki w świecie IT:

Klasyfikator wódki w świecie IT:

"0.1l - demo
"0.25l - trial version
"0.5l - personal edition
"0.7l - professional edition
"1.0l - network edition
"1.75l - enterprise
"3l - for small business
"5l - corporate edition
"wiadro - home edition
""klin" - Service pack
"rosół - Recovery tool
"zakąska - plugins
"bimber - shareware
"wynalazki (typu autowidol, denaturat) - open source
"alkohol metylowy - scrensaver (black windows)
"paw - stacks overflow

Informatyczne

Informatyczne
nie wiem, czy juz nie bylo - w kazdym razie smieszne:

Klasyfikator wódki w świecie IT:
– 0,1 l – demo,
– 0,25 l – trial version,
– 0,5 l – personal edition,
– 0,7 l – professional edition,
– 1,0 l – network edition,
– 1,75 l – enterprise,
– 3 l – for small business,
– 5 l – corporate edition,
– wiadro – home edition,
– „klin” – service pack,
– rosół – recovery tool,
– zakąska – plugins,
– bimber – Open Source

alkohol metylowy - wirus
palec w gardle - kon trojanski
kac moralniak, kackupa - postimplementation analysis
polmos - kompilator
bigos - debugger
poprawiny - upgrade
toast - end user license

"Prawdziwy programista wiesza się razem ze swoim programem"

Humor w nauce

W pewnym laboratorium na polce z odczynnikami znajdowala sie butelka z
alkoholem etylowym, oznaczona, jak nalezy: CH3CH2OH. Zawartosc jej ulatniala
sie podejrzanie szybko, asystent wiec nakleil druga kartke:
"Uwaga, Alkohol metylowy - CH3OH - PICIE GROZI SLEPOTA".
Po kilku dniach asystent sywierdzil, ze poziom alkoholu w butelce znowu sie
zmniejszyl, natomiast na etykiecie ktos dopisal:
"Jedno oko ryzykuje".

Benzyna z dwutlenku węgla to nie science fiction

ignorant11 napisał:

>>
> Sława!
> No własnie nie wiem jaki jest poziom. Destylacja czy tez
> rektyfikacja, która w istocie tez jest efektywniejsza wielokrotna
> destylacja nie da wiekszej bezdwodnosci niz owe azeotropowe 96,6%.

pl.wikipedia.org/wiki/Spirytus_bezwodny
Spirytus bezwodny - wodny roztwór alkoholu etylowego. Zawiera
od 99,8 do 99,9% alkoholu. Dawniej otrzymywany przez
rektyfikację spirytusu surowego z dodatkiem benzenu. Obecnie, ze
względu na dużą toksyczność benzenu (nawet rzędu 1 ppm w powietrzu),
tej metody już się nie stosuje.

Spirytus bezwodny stosowany jest m.in. w przemyśle
farmaceutycznym, kosmetycznym oraz jako biokomponent do
ropopochodnych paliw płynnych.
Jednym z największych producentów
spirytusu bezwodnego w Polsce jest Akwawit Leszno (dawniej Polmos
Leszno).

Natomiast spirytus drzewny to jednak metylak:

pl.wikipedia.org/wiki/Alkohol_metylowy
Alkohol metylowy lub metanol, znany także pod nazwami zwyczajowymi
spirytus drzewny i karbinol – najprostszy, trujący dla
człowieka, związek organiczny z grupy alkoholi o wzorze CH3OH.
Został odkryty w 1661 przez Roberta Boyle'a.

Klasyfikator wódki w świecie IT

Gość portalu: T-800 napisał(a):

> Klasyfikator wódki w świecie IT:

cd:

alkohol metylowy - wirus
palec w gardle - kon trojanski
kac moralniak, kackupa - postimplementation analysis
polmos - kompilator
bigos - debugger
poprawiny - upgrade
toast - end user license

"Wszystkim nam brakuje szczęścia......,

psychopata.z.borderline napisała:

> pleć myśle ze rozróżniam drogi Komando #######
*******************
Drogi Komando, stoi znacznie wyżej, w hierarchii posiadających "ręce, które
leczą"
.......................
Przy okazji Hello Komandos... i zmykam.... w ramiona Matki Natury:))))
.......................
...a Ty, Psychopata_z_bordeline, nie daj się tym zwichrowanym smutasom,
dźwigającym swoje potworne kłęby.... cóż... Gehenna....

Wchodzenie w ich poziom.....
umysłowy...,
to gorsze niż alkohol ... .....
metylowy...:)))))

słowniczek :))

słowniczek :))
Podręczny słowniczek informatyczno - alkoholowy

0.1 l - demo

0.25 l - trial version

0.5 l - personal edition

0.7 l - professional edition

1.0 l - network edition

1.75 l - enterprise

3 l - for small business

5 l - corporate edition

wiadro - Home edition

"klin" - Service pack

rosół - Recovery tool

zakąska - plugins

I jeszcze:

bimber - shareware

wynalazki (typu autowidol, denaturat) - open source

alkohol metylowy - screensaver (black windows)

paw - stacks overflow

urwany film - restart

monopolowy - file server

alkoholik - informatyk

bimbrownik - hacker

impreza - multiplayer

niuezbednik zdrowego vege odżywiania

luty10 napisał:

> > I to wszystko wyjaśnia. Wierzysz, że wegetarianizm Ci służy i będziesz
> > czynił to nadal, nawet gdyby było inaczej. Co do tego nie mam wątpliwości.

> absolutnie nie...

Ależ oczywiście, że tak. Ideologia zaślepia bardziej, niż alkohol metylowy.

> malutkie dzieci nic nie wiedza na temat wegetarianizmu, a
> sluzy im tak samo dobrze jak mnie...

Tak im służy, że umierają z niedoborów B12, za co rodzice lądują w więzieniach.
Podać przykłady?

> dlatego prosze, abys wypowiadal sie na temat diety miesnej, a nie na temat
> diety wegetarianskiej, bo o tej diecie nie masz pojecia...

Ja mam może wiecej pojęcia o diecie wegetariańskiej niż Ty, bo mi ideologia nie
zaciemnia obrazu rzeczywistości, dlatego Twoje prośby pozostaną bez echa.
Jeżeli gdzieś nie mam racji, udowadniaj to rzeczową argumentacją, a nie
zaklęciami.

Alhohol w większej ilości jest trujący!!!

mis22 napisał:

> Artykuł podaje, że Zbigniewowi B. wypił 4 butelki wina i umarł. Policja
> szukając przyczyn jego śmierci podda badaniom toksykologicznym pite przez
> niego wino. Wino zawiera od 11 do 18% alkoholu. Zbigniewowi B. wypijając 4
> butelki czyli 3 litry wina wypił ponad 400 g czystego alkoholu etylowego.
> Gdyby ten alkohol przeszedl do krwi to stężenie alkoholu we krwi byłoby 9%
> (człowiek ma około 5 l krwi). Szybkość przechodzenia alkoholu z układu
> pokarmowego do krwi zależy od wielu czynników m.in. czy człowiek jest głodny.
>
> Gdy poziom alkoholu we krwi przekroczy 0.4% to człowiek wpada w komę i umiera
> wskutek zatrzymania oddychania. Policja powinna zbadać zawartość alkoholu we
> krwi zmarłego człowieka. Wydawało mi się, że każdy Polak wie, że alkohol w
> większej ilości jest trujący. Trującym składnikiem wina jest alkohol etylowy.

Trującym składnikiem wina jest C2H5OH ciekawe stwierdzenie? - a piwa, wódki,
jogurtu i tak reklamowanego Actimelu??? W winie, szczególnie kiepskiej jakości
badziej szkodliwe są: alkohol metylowy (w niewielkiej co prawda ilości) w
połączeniu z estrami, eterami i wszelkiego rodzaju produktami ubocznymi
fermentacji, fuzlami, etc.
Eh, teoria, znane są przypadki, że kirujący pojazdem miał 4 promile ...i przeżył

Uczciwy biesiadnik zepsuł zabawę sylwestrową

A jakby to był alkohol metylowy, bo mógł być, w końcu towar nielegalny, to też
byś go bił za to, że prawdopodobnie ci życie i zdrowie ratuje?
Wybacz, ale dla mnie też Twoje życie jest więcej warte niż twoja dobra zabawa i
dla jego ratowania byłbym gotów zalicz knockout od Ciebie.

Rolnik potrafi. Biodiesel z rzepaku

Rolnik potrafi. Biodiesel z rzepaku
Podczas produkcji po rozdzieleniu biodiesla powstaje taka sama ilość odpadowej
silnie alkalicznej gliceryny . Dlatego interesuje mnie co rolnicy z nią robią,
ponieważ utylizacja jej jest kosztowna i stawia pod znakiem zapytania
opłacalność biodiesla. Bo chyba nie wylewają ją na pola.Jak rolnicy spełniają
restrykcyjne przepisy dotyczące zakupu, magazynowania i stosowania silnej
trucizny jaką jest metanol (alkohol metylowy).

Słynny egzorcysta: "Szatan boi się JPII bardzie...

RA widzieliście wilkołaka?????
Są ważniejsze tematy poziom gazety podąża za społeszeństwem i
sięgnął bruku
Zaraz się dowiemy że ktoś nareście się rozbierze artykuł na całą
stronę plus zdjęcia a teraz o szaranie i egzorcyzmie
Koszmar
Jeden człowiek zmarł w W.Brty na nawą grypę i korporacje
farmacełtyczne załatwiły sobie że wszyscy mieszkańsy będą
zaszczepieni fajne co??
Boimy się bakterii ,wirusów a nie boimy się chemikali które
pustoszą nasz organizm a dodawane są do żywności ,leków....
w syropach dla dzieci dodawany jest ASPARTAM który jest RAKOTWÓRCZY
uszkadza nerw wzrokowy w jego składzie jest między innymi alkohol
metylowy 40% fenyloalaniny
POlECAM int film Rokotwórcza słodycz
Dlaczego o tym nie piszą

dostawaliście lanie?

bertrada napisała:

> Sam widzisz, że jest bardzo cienka granica pomiędzy sadyzmem a niesadyzmem.
> Podobnie jak cienka granica jest między niewinnym klapsem a uderzeniem, które
> może zrobić krzywdę. Z innymi karami jest dokładnie tak samo. Ludzie nie znają
> umiaru.
> Dla Ciebie pobicie kogoś za to, że sobie ściął grzywkę jest sadyzmem a pobicie

Sorry Bertrada ale pieprzysz jak potłuczona. Idąc Twoim tokiem myslenia zakażmy
sprzedazy picia bo alkohol metylowy to trucizna. Zakażmy sprzedazy noży bo
mieczem można zabić człowieka. To Twoje wnioski.
Jesli stawiasz znak równosci między pobiciem a laniem to widać albo miałaś
cieżkie przezycia w dzieciństwie albo brak Ci dystansu do tematu.

Granica między klapsem a pobiciem nie jest cienka tylko gruba i wyraźna jak
granica między Europą a Ameryką (ocean czyli) a jak ktoś tej granicy nie widzi
to musi do okulisty (takiego od głowy)

Klasyfikator wódek w świecie IT

Klasyfikator wódek w świecie IT
Wstawiałem to już na FH, pora na opublikowanie
jednolitego tekstu ustawy, wraz z późniejszymi zmianami

Klasyfikator wódki w świecie IT:
piersiówka - mobile edition
0.1 l - demo
0.25 l - trial version
0.5 l - personal edition
0.7 l - professional edition
0.7 + ramka fajek = system overdown
1.0 l - network edition
1.75 l - enterprise
3 l - for small business
5 l - corporate edition
wiadro - home edition
"klin" - Service pack
rosół - Recovery tool
zakąska - plugins
bimber - shareware
wynalazki (typu autowidol, denaturat) - open source
alkohol metylowy - scrensaver (black windows)
paw - stacks overflow
urwany film - restart
monopolowy - file server
alkoholik - informatyk
bimbrownik - hacker
impreza - multiplayer
policja pukająca do drzwi - kernel panic
alkoholik - registered user
domowa produkcja wina - Software development kit
zwałka pod stół? - "Program wykonał nieprawidłową operację i nastąpi
jego zamknięcie"
próba kontaktu ze zwłokami- no response from server
haft - Buffer overflow.
esperal - permission denied
kackupa - upload na serwer
izba wytrzeźwień - Bad Sector
pobudka - Disk Boot Failure - Insert System Disk and Press Enter.
zapijanie kaca - reboot
próba dotarcia do domu - No route to host
...no to chociaż na osiedle - Network Unreachable
padnięcie w drodze do następnego pubu - Time to live exceeded in transit
"Gdzie ja do cholery jestem?!" - Source route faild
pijesz do lustra- dostałeś bana od kolegów na 24 godziny ;]

Gadżety na rauszu

Alkohol metylowy jest silną trucizną
Wszystkie przypadki ciezkich zatruc pokatnym alkoholem to metanol (ostatnio cos
z 80 ofiar w Indiach), lzej zatruci"tylko" traca wzrok. "Alkohol metylowy jest
silną trucizną, 2-5 gramów powoduje ślepotę, 12-20 gramów – śmierć" tyle
Wikipedia. Tego po prostu nie da sie pic bez konsekwencji. To NIE JEST denaturat.
Dlatego uwazam, ze w Polsce moze byc powazny problem z bateriami zasilanymi
metanolem. Przynajmniej przez najblizsze 2 pokolenia. Sam metanol wydaje sie
wspaniala alternatywa dla skroplonego wodoru. Znacznie mniej problemow z
przechowywaniem. Gdyby tylko istnialy ogniwa paliwowe na etanol, moze by sie u
nas przyjely. Jeszcze jedno, jezeli bedzie to metanol to moze nie miec potwornie
wysokiej stawki akcyzy narzuconej na etanol. Metanol przemyslowo kosztuje bardzo
malo, obstawiam okolice ceny benzyny.

pijaństwo w wojsku

azyata napisał:

> "koszernych" wódek to była połowa lat dziewięćdziesiatych, jeżeli
> dobrze pamiętam. Dziś już rzadko spotykane (w podstawowej ofercie).
>
> Może jednak się mylę? Nie piję od paru lat...
>

ja tą opinię o Koszernej usłyszałem w 1991 roku

a w hipermarketach i sklepach osiedlowych
rzeczywiście jej teraz nie widać

podobnie jak gdańskiej (tzn. gdańskiej receptury) wódki
"Goldwasser" (z płatkami złotej folii)
kiedyś była, teraz jej nie widać

> Niedoczyszczone frakcje bimbru (m. in. tzw wyższe alkohole, które
w
> pewnej ilości występują np. w wódkach kolorowych - brandy itp.) po
> prostu zatruwają organizm.

zapomniałem - w źle wydestylowanej wódce/bimbrze
jest w małych ilościach alkohol metylowy

ogólnie te kolorowe brandy/koniak itd.
być może są mniej razy destylowane
bo i tak produkt nabiera zapachu i koloru
leżakując w dębowych beczkach (żywice czy co?)
więc można zaoszczędzić na dokłądnej destylacji

Jak widzi pijany kierowca?

Bzdura!!! do 0,8 nie ma problemu!!!
W wielu krajach mozna jezdzic do 0,8. W niemczech aktualnie do 0,5. Jesli
alkogogle mialy obrazowac sytuacje 0,4-0,6 to poprostu powinna widziec
normalnie. Czy pani redaktor jest w stanie przysiac ze NIGDY nie porwadzila po
wypiciu 2 piw lub 2 lampek wina? Dokladnie w tym przypadku zawartosc alkocholu
we krwi osiaga poziom 0,4 - 0,6 promila. Czy rozmazala sie jej tablica
rozdzielcza???!!! Jesli tak, to to byl alkohol metylowy :).

Na drodze do legalizacji bimbru

Na drodze do legalizacji bimbru
To jest tak jak DUPEK bierze się za coś, o czym nie ma zielonego pojęcia, a
określenie jak przedgon, samogon i pogon są mu obce.A alkohol metylowy jest
spirytusem po destylacji drewna,tak mi się przypomina ze szkoły.Aby robić coś,a
tym bardziej muzeum bimbrownictwa, to trzeba posiadać,chociaż jakieś podstawy
wiedzy wiedzy w temacie, a nie tylko dobre chęci.

Kolejna Gorzowska Paranoja -TESCO w centrum miasta

Uwaga - alkohol metylowy!!!
I może nie dopijaj tego drinka!!! Indianie ci sprzedali bimber pędzony z
drewna - zawiera alkohol metylowy!!!
Padło ci juz na wrok:

"Zapomniałam
Opublikować zdjęcia!!!!"

Brzmial apel... czyli Benek - wylej resztę metyla i do wyra....

Samochod na wode

Alez jezdzisz na alkoholu etylowym, alkohol etylowy (etanol) jest jednym z
glownych dodatkow do benzyny i oleju napedowego. Czesto stosowany jets tez
alkohol metylowy. Wystarczy przywolac tu np Brazylie w ktorej ok 50% paliw
zawiera etanol i inne alkohole.
PS
nigdy nie wlewales butelki dykty do aku by pozbyc sie wody z ukladu paliwowego?
Alkohol (najlepiej odwodniony) jst glownym skladnikiem wszelkich osusaczy
paliwa... Dodatek alkoholu np podnosi liczbe oktanowa paliwa.
wiele sportow motorowych uzywa nie benzyn ale wlasnie alkoholu jako glownego
paliwa (alkohol metylowy w wyczynowych silnikach np motocykli zuzlowych,
dragsterow itd)

Słoń bonsaj tzw karafkowy- gdzie kupić w W-wie?

Stanowczo odradzam to zwierzę!
Znałem kiedyś kogoś kto przywiózł sobie takiego z Tajlandii. Niestety załączona
instrukcja hodowli była tylko po tajsku a znaleziony w Polsce tłumacz zalecił
raz na miesiąc kąpiel słonia w czystej wyborowej. Słoń padł już za pierwszym
razem, w krafce powstała "słoniówka".Zrozpaczony właściciel zapił się nią na
śmierć (martwy słoń w alkoholu etylowym doprowadza do jego przemiany w alkohol
metylowy).
Lepiej postarać się o gotową "żmijówkę" ;-)

do wszystkich z forum!!!!!!!! to bardzo wazne!!!!

Droga Julito,
chyba pomylilas denaturat z metanolem. Denaturat to w 92 procentach alkohol etylowy (czyli
spozywczy). W 8 procentach jest skazony substancjami trujacymi, np. benzyna. Nie powinno
sie nic stac twojej przyjaciolce. Byloby groznie, gdyby to byl alkohol metylowy. Ten jest silna
trucizna i nawet wypicie niewielkiej ilosci (tzn. kilkunastu gram?w) moze skonczyc sie slepota
lub smiercia. Zas tych co pija denaturat spotykamy co dzien na ulicy...

Dowcip na niedziele

"0.1l - demo
"0.25l - trial version
"0.5l - personal edition
"0.7l - professional edition
"1.0l - network edition
"1.75l - enterprise
"3l - for small business
"5l - corporate edition
"wiadro - home edition
""klin" - Service pack
"rosół - Recovery tool
"zakąska - plugins
"bimber - shareware
"wynalazki (typu autowidol, denaturat) - open source
"alkohol metylowy - scrensaver (black windows)
"paw - stacks overflow

Gdzie tani alkohol na wesele?

...polskie alkohole to trucizna ....na drugi dzien - potworny bol
glowy...depresja...i martwa watroba....

...piwo pedzone na przyspieszaczch procesow fermentujacych( siarka )....a wodka
...alkohol metylowy....

...znam alkohole doskonalej jakisci....z poludniowo amerykanskiego
kontynentu...polskiej wody juz nikt nie chce pic....metylowa trucizna..!

gaz ziemny

odbyła sie właśnie przy użyciu tego paliwa. Było to na jakiejs wystawie
światowej, w jakimś Paryżewie czy innej europejskiej stolicy, w późnych latach
XIX wieku.

Jazda na oleju spożywczym jest możliwa, choć podobno nie wszystkie samochody na
nim pojada, bo ma za dużą lepkość - dopiero, jak go podgrzać do ok. 80 stopni
Celsjusza, to lepkśc robi się idealna. Ludzie więc montuja odpowiednie
grzałeczki w odpowiednim miejscu i jeżdża.

Fachowcy robią zas tak: olej jest estrem glicerydowym. Przez nieskomplikowaną
procedure chemiczną rozkładaja olej na kwasy tłuszczowe i glicerol (glicerynę,
potocznie), później zaś z kwasów robią z powrotem ester, tyle, że metylowy, no i
on ponoć ma idealne własniości jako paliwo. U nas w Oregonie produkują w ten
sposób rocznie ok. 2 mln. galonów biodiesla, a w sąsiednim stanie Washington 9 mln.

Chemia z ta podmianą glicerolu na alkohol metylowy jest tak prosta, ze ponoc
kazdy moze sobie to sam robic w garażu.

Jazda na oleju jadalnym jest tania, bo w cenie takiego paliwa nie ma podatków. W
USA podatki stanowią ok. 40% ceny detalicznej benzyny, o ile wiem, a w przypadku
Diesla (który w USA jest droższy od benzyny) jeszcze więcej. Zatem, skoro w
Europie paliwa są dużo droższe niz w USA, to podatki muszą stanowić w ogóle
główny skaładnik ich ceny detalicznej. Mozna sie więc spodziewać, że "tania
jazda" na oleju rzepakowym trwac będzie dopóki, dopóty rząd nie połozy na tym
łapy. A to akurat rządy potrafia robic (i niewiele juz innego, niestety).

Dzieci zatruły się coca-colą

Jeśli to była coca-cola light to oczywiście była słodzona aspartamem. Czyli
oprócz fenyloalaniny zawierała także kwas asparginowy, dwuketopiperazynę i
metanol czyli alkohol metylowy!, który stanowi 10% aspartamu. To, że w ogóle to
paskudztwo jest dopuszczone do użytku (świetna robota panie Rumsfeld! - tak,
tak to ten sam gość, o którym myślicie) jest gigantycznym skandalem. Do
niedawna wspominały o tym tylko "teorie spiskowe", dziś słyszy się na ten temat
coraz więcej.

Jak odróżnić Alkohol Metylowy i Etylowy

Jak odróżnić Alkohol Metylowy i Etylowy
Witam,

Jaki jest sposób aby odróżnić alk metylowy od etylowego?
Czy istnieją jakieś chemiczne odczynniki, albo jakaś metoda która pozwoli
niezawodnie się zorientować co jest co?
Dlaczego tylu ludzi ślepnie w skutek pomyłki- czy można temu jakoś zapobiec?

Pozdrawiam

Adam Jawor został odwołany !!!!

Gość portalu: QCZ napisał(a):

> Ja wiem ze raz w roku miotla tez strzela!
> Slazak ales wypalil. Ho ho! Ten temat to jest szeroki jak rzeka.
> Wiesz ile cyganstwa jest w przemycie? Jakia masz gwarancje na zakupiony tawar.
> Czy nie jest kradziony itd.Czy jest zdrowy ?

A jaką masz gwarancję na towar nie pochodzący z przemytu? To o czym piszesz to
jest zupełnie inny problem. Też uważam, że powinno się karać za paserstwo lub za
sprzedaż np. alkoholu metylowego jako normalnej gorzoły. Ale kto przemyca alkohol
metylowy? I po jaką cholerę, skoro można go tanio dostać w Polsce, albo ukraść z
cysterny (częste przypadki). Z pewnością zdarza się, że przemytnicy sprzedają
kota w worku. Ale gdyby nie było ceł i służb celnych, zniknąłby ten problem,
ludzie przewoziliby towary i handlowali nimi jawnie.

Pyt.Po polsku sie pytam !

Amerykanie sa narodem okrutnym. Polacy w USA sie do tego stylu przyzwyczaili a
dla ludzi z Polski jest to szokujace. W TX jeszcze gorzej. Facet ostatnio
zastrzelil dzeiewczyne bo chciala powiedziec slowo New Jersey.

Ameryka musi zawsze komus na... zeby reszta uwazala co robi,. To tak jak szef
wchodzi rano do biura i zaczyna ochrzaniac o 7 rano w poniedzialek.

Osobiscie to mi jest calkowicie obojetne komu naleja tylko bardzo bym chcial,
zeby uzywali duzo ciezkiego sprzetu i niszczyli duzo betonu. Przesuwanie piachu
sie nie liczy, chyba ze chodzi o jakies tam plyny.

McDonalds to zart. Jakbys zobaczyl amerykanski kotlecik to dostalbys
nieuleczalnego ataku smiechu. KFC- nie wiem. Nigdy nie bylem tam. Mam fajny
gryl i za godzine robie calego kurczaka, takiego co sie moze przysnic.

Coca, Pepsi= alkohol metylowy=formalina=slepota=malpy w czasie eksperymentu to
obsikaly=czysci niezle krany=wypala lakier na samochodzie

Czasem musze tam pojsc, to wybieram: Wendy's, Burger King, czy Arbys. Duza
roznica w jakosci. Uwaga: te same lokale w Eurpie sa duzo gorszej jakosci.

Ameryka jest w porzadku dla wiekszosci Amerykanow. W tym dla mnie. Poki co,
plan 10-letni...

Wolna wodka

Jak słysze, że whisky ma kosztowac w Polsce 20 zł za 0,75 to tylko sie ciesze.
Uwolnienie handlu alkoholem to widomy znak że idziemy w dobrym kierunku.
Lepiej pic wodke niż alkohol metylowy z cysterny na bocznicy i czekac aż sie
sciemni.

Nareszcie

aha od razu wiedzialam ze to Karolakiem zaslepienie szkodzi na wzrok jak
alkohol metylowy. To ja, aniela, widzisz mnie?

Gimnazjaliści: jak wrażenia po drugim dniu testów

alkohol metylowy scina bialko... akwas mlekowy przy odychaniu beztelnowym

"Kultura" goscia z Zaglebia

doktor-lubicz napisał:

> Niech pan nie bedzie taki powsciagliwy w ocenie swoich ziomkow.Przeciez
> przytoczone przyklady nie swiadcza tylko o zaglebiowskiej zaradnosci,ale tez
o
> slynnej slaskiej pracowitosci!Docenmy i to.
>

Ale, jak Pan Doktor doskonale wie, pracowitość nie wiele znaczy bez światłego
kierownictwa.Niech zatem tradycyjnie Zagłębie dostarcza kadr, a Śląsk siły
roboczej!

> Obawiam sie,ze niewlasciwie ocenil pan moje intencje.Jak juz kiedys
wspomnialem
> ,zawsze jestem smiertelnie powazny.Zwlaszcza w takich przypadkach jak panski.
> > >

No to role się odwróciły. Pan Doktor poważny, a ja rozbawiony. Wyrazy uznania
dla medycznego kunsztu Pana Doktora. Weltschmerz ustępuje.

> >
> Mam nadzieje,ze nie przyczyniam sie przez to do nasilenia objawow bolu
swiata?W
> razie czego proponuje ponownie utopic smutki w alkoholu.
> > >> >

Odkąd Pan Doktor podjął ze mną tę konwersację o smutku nie może być mowy.

> > Dr Koziello(moj wspolpracownik) proponuje 2 metody.Pierwsza to wyjazd do s
> anatorium.Moglby tam pan odpoczac od wyraznie pana meczacego myslenia,przy
okaz
> ji prowadzone sa zajecia terapeutyczne(przystosowywujace do powrotu do
spolecze
> nstwa).Doktor uwaza,ze zna takie miejsce,gdzie wszystkie te wymogi moga
zostac
> spelnione(powiedzial,ze bylby pan zachwycony ta propozycja).Z mojego
doswiadcze
> nia wiem jednak,ze szybsza bylaby metoda tradycyjna,co do zasady
nieinwazyjna.Z
> abieg jest krotki,w wiekszosci wypadkow konczy sie powodzeniem juz po
jednokrot
> nym zastosowaniu.Niestety,czasami po uzyciu narzedzia cirurgicznego czesto
pozo
> staje niezbyt urodziwy slad.Ale nic na to nie poradzimy,ze uderzenie lyzka do
o
> pon w glowe takie skutki wywoluje.Zwlaszcza,ze w pana wypadku potrzebny
bylby
> solidny zamach,a lyzka ma spory rozrzut.No ale wybor terapii pozostawiam
panu.J
> ak pan chce,to moge spytac sie Tadeusza(dra Kozielle,znaczy sie),jak nazywa
sie
> proponowany kurort.
> > > > >
> > > > > Z wyrazami szacunku
> > > dr n. med.Paweł Lubicz
> >
>

Pan Doktor wydaje się tracić fason. Czyżby Ksantypa pomyliła się w
wyliczeniach? A może alkohol metylowy nie odpowiada jednak gustom Pana Doktora?
Czy też występowanie w róznych wcieleniach spowodowało pogłębiające się
rozszczepienie osobowości Pana Doktora. Niepokoję się o Pana. Obawiam się, że
moglibyśmy trafić do tego samego kurortu w podobnym charakterze.
Pozdrowienia
zatroskany slezan

co do dietetycznej Coli

byl juz raz wycofany w stanach przez FDA. wyjatkowo szkodliwe paskudztwo. potem
wprowadzono go tylnymi dzrzwiami na rynek pod flagą nutrasweet. zreszta sprawa
tej trucizny [po rozkladzie mn alkohol metylowy] dobrze w necie jest opisana

5040

Homeopatia - co o tym myślicie?

Klin na kaca? Z alkoholem akurat dziala, ale tu chodzi o dwie substancje. Jedna
powoduje kaca - rozlozony przez watrobe alkohol metylowy, a druga, alkohol
etylowy wstrzymuje rozklad alkoholu metylowego, przez co kac rozklada sie na
dluzej. Wiec nie ma na co sie powolywac.

W o j n a, czy przeprosiny?

pra_gosia napisała:

> jeśli do szarlotki podasz dobry alkohol

..metylowy

> to na pewno wszystkie zarazki pójdą w siną dal.

bez wątpienia

Po których wódkach kac jest najmniejszy?

Nie zgadzam się z tym do końca. Bo jak łykniesz sobie alkohol metylowy to nie
dość że będziesz miał kaca przez 3 dni to jeszcze możesz oślepnąć ;)

A na kaca co najlepsze ?

nie pić w przeddzień; a poważnie - piwo - ale jedno!! spala aldehydy i alkohol
metylowy, kóry powstaje po przepiciu

Rozbity gang przemytników marihuany

Gość portalu: kklement napisał(a):

> Zalegalizujmy więc WSZYSTKO ! Heroinę, kokainę,

zgadzam się. tyle że heroina powinna być raczej traktowana jak trutka, podobnie
jak obecnie alkohol metylowy. Legalne powinno być opium fajkowe.

> pornografię dziecięcą,

NIE - bo krzywdzi dzieci. PORNOGRAFIA DOROSŁA jest legalna i bardzo dobrze.

> walki
> gladiatorów,

Dla chętnych? czemu nie. Uważam też że byłaby to niezła kara dla morderców. Ze
sprzedaży biletów możnaby zarobić na pomoc rodzinom ofiar.

> pojedynki na śmierć i życie.

Dla chętnych? Czemu nie. Może wreszcie pogłowie głupków w tym kraju by spadło :)

> Handel organami.

Jeśli ktoś chce sprzedać swój organ, to nie widzę problemu. Natomiast NIKT nie
może być do tego zmuszany, nawet jak jest niewypłacalnym dłużnikiem.

>Kanibalizm.

W niektórych krajach istnieje w wersji rytualnej - np. w Australii wśród
Aborygenów, którzy jedzą swoich zmarłych wierząc, że w ten sposób 'cząstka ich
bliskch pozostanie przy nich'. Może zresztą już porzucili ten zwyczaj, nie wiem.
Kanibalizm jako taki - NIE, bo aby jeść człowieka trzeba go najpierw zabić.

PS. poza tym popełnia Pan typowy błąd logiczny, którym jest przesadne
sprowadzanie wszystkiego do absurdu. Zwolennicy legalizacji narkotyków nie muszą
być zwolennikami legalizacji np. pojedynków. Zwolennicy legalizacji "trawy" nie
muszą być zwolennikami legalizacji heroiny, a mogą być np. zwolennikami
wprowadzenia zakazu palenia papierosów (w ogóle). Zależy to od wyznawanego
podejścia do państwa i tego, czym się ono powinno zajmować.

Anna Mucha kontratakuje!

chyba ze alkohol metylowy
po nim wzrok sie traci i ktos by mogl nam wmowic ze talia istnieje...

wyniki biposji wątroby

To oznacza że masz zapalenie (zapewne wirusowe zapalenie wątroby typu C) i
zwłóknienie i możesz żyć długo i szczęśliwie.
Lepiej żebyś dużo nie piła i nie jadła trujących grzybów. Alkohol metylowy tez
staraj się ograniczać ;-)

nagle odstawienie papierosow w ciąży...

a dałbyś to swojemu dziecku ???
właśnie temu 6 tygodniowemu ??

Składniki dymu tytoniowego

Dym tytoniowy zawiera aż 4000 związków chemicznych, w tym substancje o działaniu toksycznym, uszkadzającym DNA, uszkadzającym płód i rakotwórczym. Na szkodliwe działanie tych substancji narażony jest nie tylko palący, ale wszyscy przebywający w jego towarzystwie, również dzieci. Wdychane przez nas składniki dymu tytoniowego przenikają do układu krwionośnego i przez krew rozprowadzane są po całym organizmie.

Aceton - keton acykliczny, rozpuszczalnik, wykorzystywany w przemyśle chemicznym do wyrobu farb, lakierów, włókien chemicznych i kosmetyków
Amoniak - gaz wykorzystywany m.in. do produkcji kwasu azotowego, soli amonowych i mocznika (będących nawozami) oraz cyjanowodoru
Arsen - silnie trujący związek chemiczny, stosowany jako dodatek do stopów; tworzone przez niego związki chemiczne wykorzystywane są do produkcji środków owado- i gryzoniobójczych
Butan - węglowodór nasycony, wykorzystywany m.in. do otrzymywania wysokooktanowego paliwa ciekłego; sprężony w butlach wykorzystywany jest do zasilania kuchenek gazowych
Chlorek winylu - związek organiczny stosowany głównie do wyrobu polichlorku winylu oraz kopolimerów służących do wytwarzania tworzyw sztucznych
Ciała smołowate - Cyjanowodór (kwas pruski) - bardzo silna trucizna, zaliczana do bojowych środków trujących; stosowany jest do zwalczania szkodników
Fenole - wykorzystywane jako silne środki dezynfekcyjne
Formaldehyd (aldehyd mrówkowy) - gaz o duszącej woni, wykorzystywany jako wyrobu żywic syntetycznych, włókien chemicznych i barwników oraz jako środek odkażający
Nikotyna - alkaloid wytwarzany przez gatunki tytoniu; bardzo silna trucizna; małe dawki pobudzają czynność układu nerwowego, większe wywołują zatrucie (porażenie ośrodkowego układu oddechowego) i śmierć (dawka 0,05 g); nałogowe palenie lub żucie tytoniu prowadzi do nikotynizmu
Metanol (alkohol metylowy) - bardzo silna trucizna, powoduje utratę wzroku, a nawet śmierć; opary działają drażniąco na błony śluzowe; ważny surowiec w przemyśle chemicznym, wykorzystywany m.in. do wyrobu aldehydu mrówkowego, estrów, metyloamin, chlorku metylu, a także stosowany jako rozpuszczalnik i paliwo silnikowe
Polon - promieniotwórczy pierwiastek chemiczny
Tlenek węgla (czad) - bardzo toksyczny gaz, którego wdychanie powoduje śmierć (łączy się z hemoglobiną, uniemożliwiając przyłączanie przez nią tlenu)
Związki pirydynowe - pirydyna wykorzystywana jest jako rozpuszczalnik oraz do produkcji herbicydów i środków antykorozyjnych

ZEMSTA FARAONA - dobra rada

...chodzi oczywiście o alkohol metylowy..a druga sprawa salmonella to nie takie ekstremalne zjawisko jak myślisz.

Picie denaturatu i innych wynalazkow

> Dykta jest jednak trujaca,

Kiedys dodawali trujace zwiazki do denaturatu, glownie alkohol metylowy.
Ale dzieki takim bohaterom jak autor watku, juz tego nie robia, bo ludzie
by sie pozatruwali. Teraz tylko dodaja odstraszacze/smierdziele.

gdzie te 19-ki z rozkładów jazdy?

To chyba dodatkowo piłeś alkohol metylowy, bo padło Ci na oczy.

szukamy pomocy dla 22-latka który zaniewidział!!!!

zadam brutalne pytanie - więc pił ten alkohol metylowy, czy nie?

Gdy nie ma gazu

łomatko! kto was uczył chemii?

etanol == alkohol etylowy == C2H5OH ( = mamy humor)

metanol == alkohol metylowy == CH3OH ( = ślepniemy)

przedrostek bio oznacza jedynie metodę produkcji, a tak naprawdę marketingowy
bełkot.

Na wesoło, anegdoty, dowcipy i coś więcej...

Co pijesz?
- Alkohol metylowy
- Ty guptoku dyć stracisz wzrok
- Niy godej gupot
- No to pij
- Widzisz?
- Widza!
- Widzisz?
- Widza!
- Widzisz?
- Niy widza!
- A widzisz!

Uczciwy biesiadnik zepsuł zabawę sylwestrową

Biesiadnik dobrze zrobil - jak widac jest uczciwy,
a takze dba o swoje zdrowie. a cholota, ktorej nie przeszkadza
zlodziejstwo nie powinna sie odzywac - na drugi raz moze trafi sie
tym becwalom alkohol metylowy - moze sie czegos naucza, a moze
nie... zlodziejom mowimy NIEEEEE

Sikorski ujawnił "instrukcję" dla prezydenta. M...

alkohol metylowy uszkadza wzrok
Lechu powinien mniej pić

Prezydent : Nie widziałem pisma. To atak na mnie

no tak, alkohol metylowy uszkadza wzrok

Na drodze do legalizacji bimbru

alk. metylowy
w kwestii wyjasnienia - alkohol metylowy robi sie ciut inaczej niz
bimber. nie tak latwo go wyprodukowac, predzej zrobisz aceton przy
pedzeniu niz metylowy

Slownik wyrazow obcych pochodzenia niemieckiego.

2. alkohole (lm), chem. związki organiczne, pochodne węglowodorów, w których
zamiast atomu wodoru występuje grupa wodorotlenowa
alkohol etylowy → etanol
alkohol metylowy → metanol

<niem. Alkohol,

Trójmiejskie plaże bezalkoholowe

Achód też można, tylko że trzeba pić alkohol metylowy. :) i robi się coraz ciemniej.

moze sie przyda

Na dobranoc:
Dwoch pije alkohol metylowy. Jeden z nich mowi:
Wiesz, ze z tego mozna oslepnac...!?
Nie pier-dol, tylko polej, bo sie cmi...!
A...

Peak oil - nadchodzi koniec taniej ropy

Taaa
Z tym akurat nie będzie żadnego problemu. alkohol metylowy jest lepszym i
bardziej wydajnym paliwem lotniczym.

Rekolekcje-zakonczone na OIOM-ie

Moim skromnym zdaniem nie musiał wypić alkoholu z domieszką,wystarczy że wypił
alkohol metylowy,który latwo kupić np.u ruskich.Też daje super
jazdę..........czasem niestety na drugą stronę.Wam życzę dużo zdrowia i
spokojnego wyjaśnienia trudnej sprawy.Trzymajcie się

Pyt.Po polsku sie pytam !

Przegiales!
Drapiezniku,

piszac o amerykanskich kotlecikach, hamburgerach i coli po prostu przekraczasz
granice dobrego smaku.
Poza tym, wszyscy (tu nie ma mowy o zadnych wyjatkach) kochaja McDonalda i Coca
Cole. To nie General Motors, Microsoft lecz wlasnie dwie wyzej wspomniane firmy
uczynily Ameryke najwspanialszym krajem na swiecie.

drapieznik napisał(a):

> Amerykanie sa narodem okrutnym. Polacy w USA sie do tego stylu przyzwyczaili a
> dla ludzi z Polski jest to szokujace. W TX jeszcze gorzej. Facet ostatnio
> zastrzelil dzeiewczyne bo chciala powiedziec slowo New Jersey.
>
> Ameryka musi zawsze komus na... zeby reszta uwazala co robi,. To tak jak szef
> wchodzi rano do biura i zaczyna ochrzaniac o 7 rano w poniedzialek.
>
> Osobiscie to mi jest calkowicie obojetne komu naleja tylko bardzo bym chcial,
> zeby uzywali duzo ciezkiego sprzetu i niszczyli duzo betonu. Przesuwanie piachu
>
> sie nie liczy, chyba ze chodzi o jakies tam plyny.
>
> McDonalds to zart. Jakbys zobaczyl amerykanski kotlecik to dostalbys
> nieuleczalnego ataku smiechu. KFC- nie wiem. Nigdy nie bylem tam. Mam fajny
> gryl i za godzine robie calego kurczaka, takiego co sie moze przysnic.
>
> Coca, Pepsi= alkohol metylowy=formalina=slepota=malpy w czasie eksperymentu to
> obsikaly=czysci niezle krany=wypala lakier na samochodzie
>
> Czasem musze tam pojsc, to wybieram: Wendy's, Burger King, czy Arbys. Duza
> roznica w jakosci. Uwaga: te same lokale w Eurpie sa duzo gorszej jakosci.
>
> Ameryka jest w porzadku dla wiekszosci Amerykanow. W tym dla mnie. Poki co,
> plan 10-letni...

gdzie mozna kupic METANOL?

Metanol to nie jest etylina tylko alkohol metylowy. Do kupienia w sklepach
modelarskich jako paliwo do silników (okolo 10zl za litr).

gdzie mozna kupic METANOL?

Gość portalu: Soulfly napisał(a):

> Metanol to nie jest etylina tylko alkohol metylowy. Do kupienia w sklepach
> modelarskich jako paliwo do silników (okolo 10zl za litr).

dzieki.

"Kultura" goscia z Zaglebia

slezan napisał:

> doktor-lubicz napisał:
>
>
>
>
> Odkąd Pan Doktor podjął ze mną tę konwersację o smutku nie może być mowy.
>
No widzi pan,alkohol polaczony ze szczypta humoru dziala cuda.Dziekuje za uznanie mego trudu wlozonego w probe prowadzenia dyskusji przy tak niemilosiernie wysoko zawieszonej przez pana poprzeczce.Przy okazji rowniez sie swietnie bawilem.

> > > Dr Koziello(moj wspolpracownik) proponuje 2 metody.Pierwsza to wyjazd
> do s
> > anatorium.Moglby tam pan odpoczac od wyraznie pana meczacego myslenia,przy
>
> okaz
> > ji prowadzone sa zajecia terapeutyczne(przystosowywujace do powrotu do
> spolecze
> > nstwa).Doktor uwaza,ze zna takie miejsce,gdzie wszystkie te wymogi moga
> zostac
> > spelnione(powiedzial,ze bylby pan zachwycony ta propozycja).Z mojego
> doswiadcze
> > nia wiem jednak,ze szybsza bylaby metoda tradycyjna,co do zasady
> nieinwazyjna.Z
> > abieg jest krotki,w wiekszosci wypadkow konczy sie powodzeniem juz po
> jednokrot
> > nym zastosowaniu.Niestety,czasami po uzyciu narzedzia cirurgicznego czesto
>
> pozo
> > staje niezbyt urodziwy slad.Ale nic na to nie poradzimy,ze uderzenie lyzka
> do
> o
> > pon w glowe takie skutki wywoluje.Zwlaszcza,ze w pana wypadku potrzebny
> bylby
> > solidny zamach,a lyzka ma spory rozrzut.No ale wybor terapii pozostawiam
> panu.J
> > ak pan chce,to moge spytac sie Tadeusza(dra Kozielle,znaczy sie),jak nazyw
> a
> sie
> > proponowany kurort.
> > > > > >
> > > > > > Z wyrazami szacunku
> > > > dr n. med.Paweł Lubicz
> > >
> >
>
>
> Pan Doktor wydaje się tracić fason. Czyżby Ksantypa pomyliła się w
> wyliczeniach? A może alkohol metylowy nie odpowiada jednak gustom Pana Doktora?
>
Ten trunek,ma pan racje,niezbyt mi odpowiada(chociaz to zalezy,dobrym rocznikiem alkoholu metylowego nigdy nie pogardze).Gdy chodzi o fason,to nie chce za bardzo wykraczac poza normy dyskusji wyznaczone przez pana.W koncu to lekarz jest dla pacjenta,a nie na odwrot.

> Czy też występowanie w róznych wcieleniach spowodowało pogłębiające się
> rozszczepienie osobowości Pana Doktora. Niepokoję się o Pana. Obawiam się, że
> moglibyśmy trafić do tego samego kurortu w podobnym charakterze.
Prosze sie nie martwic.Moja obnizka formy wynika z wplywu niesprzyjajacych warunkow atmosferycznych.Jednak jest to obnizka chwilowa,a co sie tyczy pana osoby,to rokowania nie nastrajaja tak optymistycznie.
Jesli chodzi o wcielenia,to ma pan na mnie haczyk,nie ma co.Az boje sie,ze mnie pan zdemaskuje!
> Pozdrowienia
> zatroskany slezan
Wzajemnie-dr Lubicz

Benzyna z dwutlenku węgla to nie science fiction

A tu najnowsze wieści
wyborcza.pl/1,75476,6818257,Cala_Polska_na_metanolu.html

Cała Polska na metanolu
Piotr Cieśliński2009-07-14, ostatnia aktualizacja 2009-07-13 23:40

Dobiesław Nazimek, profesor chemii z Lublina, wie, jak połączyć
dwutlenek węgla z wodą, tak by wyprodukować metanol. Czy sztuczna
fotosynteza stanie się polską specjalnością?
Prof. Nazimek i jego urządzenie do sztucznej fotosyntezy w
laboratorium...Metanol, czyli alkohol metylowy, służy do produkcji
tworzyw sztucznych, jest paliwem do niektórych silników. Można go
także przekształcić w benzynę lub olej napędowy. Ten ostatni proces
opracował koncern Exxon Mobil w latach 70. zeszłego wieku. A
pierwsza przemysłowa instalacja, w której z metanolu produkuje się
paliwa, powstała w 1985 r. w Nowej Zelandii.

Według prof. Nazimka jego metanol z dwutlenku węgla byłby trzy razy
tańszy niż produkowany dziś przemysłowo z gazu ziemnego. Także
benzyna mogłaby konkurować ceną z tą, którą się dziś produkuje z
ropy naftowej, zwłaszcza że ceny ropy stale idą w górę. Na razie to
tylko szacunki oparte na badaniach laboratoryjnych, choć niektóre
media piszą już, że dzięki wynalazkowi prof. Nazimka Polska stanie
się "drugim Kuwejtem" (m.in. "Rzeczpospolita" i "Polska").

Jak on to zrobił?

W instalacji prof. Nazimka woda z rozpuszczonym w niej dwutlenkiem
węgla przepływa przez specjalny nanostrukturalny katalizator z
tlenku tytanu. Pod wpływem ultrafioletu (słoneczny jest
zbyt "miękki", to musi być silniejsze sztuczne źródło) powstaje
metanol (15-proc. roztwór wodny) oraz tlen, który jest uwalniany do
powietrza.

Przypomina to naturalną fotosyntezę, w której rośliny produkują
biomasę z atmosferycznego CO2 i wody przy udziale światła
słonecznego. Od lat naukowcy na całym świecie starają się z większym
czy mniejszym powodzeniem skopiować ten naturalny proces. Metoda
prof. Nazimka to jedna z najbardziej udanych realizacji sztucznej
fotosyntezy. Czy jedyna? - Około półtora miesiąca temu koledzy z MIT
w USA poinformowali o udanej konstrukcji tzw. sztucznej fotokomórki,
a więc czegoś podobnego do naszego reaktora - mówi prof. Nazimek.

W zeszłym tygodniu Uniwersytet Marii Skłodowskiej-Curie w Lublinie,
który jest właścicielem patentu, podpisał list intencyjny z
elektrownią Polskiej Grupy Energetycznej w Lublinie. Tam
prawdopodobnie do końca przyszłego roku powstanie pierwsza pilotowa
przemysłowa instalacja. Jak mówi prof. Nazimek, technologią
zainteresowane są także zakłady azotowe w Kędzierzynie-Koźlu. - Na
razie wynalazek zostaje w kraju, ale pewnie nie na długo - dodaje.

Zarówno elektrownie, jak i fabryki petrochemiczne są dziś jednymi z
największych emitentów dwutlenku węgla do atmosfery. A ten ostatni
jest dziś wrogiem publicznym numer jeden dla obrońców środowiska.
Zdaniem klimatologów wypuszczamy go do atmosfery w zbyt dużych
ilościach i jest on główną przyczyną ostatnich zmian klimatu. I choć
w ogólnym bilansie energii udział siłowni jądrowych, wiatrowych czy
słonecznych wciąż rośnie, to nie ma szans, by w najbliższych latach
świat całkowicie zrezygnował z paliw kopalnych. Dlatego szansę
upatruje się dziś w technologiach "czystego węgla", które mają
polegać m.in. na wyłapywaniu dwutlenku węgla ze spalin i składowaniu
go gdzieś pod ziemią.

Recykling CO2

Niektórzy naukowcy, m.in. prof. Jerzy Buzek, uważają, że
technologie "czystego węgla" mogą być polską specjalnością, bo nasz
kraj aż 95 proc. energii uzyskuje ze spalania węgla. Albo nauczymy
się go czysto spalać, albo pójdziemy z torbami, kiedy trzeba będzie
płacić kary za nadmierną emisję gazów cieplarnianych.

"Sztuczna fotosynteza" prof. Nazimka może być jednym z naszych asów
w rękawie. Gdyby okazała się praktyczna, moglibyśmy przerabiać
wyłapywany ze śląskich spalin CO2 na metanol i paliwa. Oczywiście to
nie będzie całkowicie "zielona" technologia, bo w końcu te paliwa
zostaną spalone w silnikach aut, a CO2 ostatecznie uwolniony do
atmosfery. To byłby raczej recykling tego gazu, dzięki któremu
moglibyśmy spalać mniej ropy naftowej, a może i całkowicie
uniezależnić się od jej importu.

Wszystko zależy od tego, czy instalacja z laboratorium prof.
Nazimka - mierząca dziś 0,5 m długości i 4 cm średnicy, która
produkuje ledwie 0,5 kg metanolu na godzinę - sprawdzi się w skali
przemysłowej.

Źródło: Gazeta Wyborcza

Polski rząd mówi "nie" dla modyfikowanej genety...

Nudzisz nieco, ale dla dobra innych czytajacych odpowiem...

> Nie ma różnicy na poziomie molekularnym. I to ma być odpowiedź? Ja napiszę, że
> pomiędzy alkoholem etylowym i metylowym też nie ma różnicy. Oba są związkami
> organicznymi, oba są alkoholami i oba składają się z takich samych
pierwiastków

Nie rozumiesz chyba odpowiedzi, lub nie chcesz zrozumiec. Alkohol metylowy i
etylowy na poziomie molekularnym to JEST co innego, a ty stosujesz porownania
semantyczne, jezykowe...ech.

> W GMO może się znaleźdźć dowolne białko z innego organizmu - prawda czy fałsz

He, zeby to sie dalo odpowiedziec po prostu prawda/falsz, to bym sie zapisal do
PiS.
Tlumacze Ci, ze GMO nie rozni sie od "normalnej" rosliny. Poza tym nazwa GMO
sugeruje tylko sposob jej uzyskania, metode, a nie koncowy produkt. Nie kazde
bialko mozna zreszta przeniesc do dowolnego organizmu, z roznych przyczyn.
Teoretycznie, prawie dowolne bialko mozna przeniesc z jednego organizmu do
innego poprzez "klasczyne" dzialania; jesli w to nie wierzysz, zastanow sie,
czym jest ewolucja. A jesli chodzi o to, ze inz. genetyczna jest narzedziem
wygodniejszym, no to prawda, wbrew twemu upartemu stanowisku, ze mydlimy oczy...

Kolejne pytanie - o uczulajace bialka to jedno z moich ulubionych. Po pierwsze,
uczulenie jest dysfunkcja naszego ukladu immunologicznego, a nie wina
jakiejkolwiek, modyfikowanej czy nie rosliny. Komiczne jest ostrzeganie przed
roslinami GMO, ze moga uczulac, bo uczulenie nie jest powodowane przez bialko,
tylko przez awarie ukladu odpornosci...rozumiesz...? To znaczy, ze bialko NIE
JEST winne powstaniu uczulenia, tylko uklad immunologiczny...na szczescie
uczulenia byly na dlugo wczesniej, zanim ludziom zaczelo sie snic GMO, bo zaraz
by zakrzyknieto, ze to wina GMO. No umrzec ze smiechu mozna. Uczulenie mozna
dostac prawie na wszystko, i nie rozumiem, co ma piernik do wiatraka, czyli co
ma uczulenie do techonologii inzynierii genetycznej...? Stosujac Twoja logike
powinnismy zakazac takze uprawy jablek, gruszek, truskawek, orzechow, etc, etc.
Klasycznych...

"Kukurydza normalna ich nie zawiera" - Dariuszu drogi, kazde prawie bialko moze
kogos uczulic, oczywiscie czesciej np. uczulaja pylki traw niz slonecznika, i
moze to zly pomysl rozpowszechniac szczegolnie czesto uczulajace rosliny
(czytaj ich bialka) ale co to ma do GMO ?! Przeciez to zupelnie inne
zagadnienie! Rownie dobrze mozesz zrobic rosliny GMO z obnizonym
poziomem "uczulajacego" bialka, niz w roslinach naturalnych...

Czy sa bialka szkodliwe dla zdrowia...? Prawda, prawda, ino co z tego ? Czy
celem naukowcow ma byc ich rozpowszechnianie...? W ziemniaku masz kilkanascie
szkodliwych bialek dla zdrowia, i co, jesz ziemniaki na surowo...?

> To, co
> zawiera "zwykła" kukurydza jest wiadome. To, co jest w kukurydzy GMO wiedzą
> tylko ci, co ją wyprodukowali. I każda kukurydza GMO jest inna.

Komu i co jest wiadome ? W kazdej chwili w kazdej pojedynczej roslinie moze
dojsc do mutacji, od slonca chociazby. Kazda jest inna, jak inni sa ludzie na
ulicy. Kukurydza GMO ma to samo, co zwykla, plus dodany znany naukowcom gen.
Wiesz, myslalem, ze masz jakies bazowe wiadomosci o biologii, ale Ty bredzisz w
malignie.

Donos na draństwo

> zetkaf przestań sie powoływać na prawo. bo prawo jest głupie. im
> mniej prawa w państwie tym lepiej.
No coz, jak cie jakis drab zgwalci w bramie, zabije twoja siostre,
wlamie sie do mieszkania twoich rodzicow pozbawiajac srodkow do
zycia...
jak ci pracodawca kaze pracowac 16 godzin dziennie, w soboty i
niedziele tez... to pogadamy o glupocie prawa. To wlasnie prawo
uniemozliwia takie rzeczy...

> roku jak ludzie wyszli na ulice na stołach zaczęli sprzedwać wiesz
> jak wtedy gospodara szalała?
Ale to nie prawo sie zmienilo, tylko warunki... na poczatku na
gieldzie tez byla piekna hossa... potem to ZNORMALNIALO I
UREALNILO...

> Tak samo allegro na początku. Wszystko można było sprzedawać.
Nie - tylko to, co legalne...

> Później tego nie tamtego nie a to tak a to tak, i regulamin rozrósł
> się do takiej wielkosći ze teraz nic nie wolno tam prawie
> sprzedawać.
Jak na razie nie udalo mi sie tylko paru starych filmow sprzedac -
ale to akurat wina klientow, a nie samego allegro ;)

> Jak wiecej niż 1000 zł to podatek trzeba zapłacić
to akurat jeszcze przed komuna trzeba bylo... a czy ktos to
przestrzegal, to inna sprawa....

> jak program to musisz mieć na niego licencję a jak sam jesteś
> jego autorem to ci skasują konto ze sprzedajesz nielegalnie swój
> program którego jesteś autorem bo wg pewnej pustej pracownicy
> allegro nie masz do niego licencji
tak pusty, ze nawet nie zrozumiales o co chodzi. Nie licencji, tylko
praw autorskich majatkowych. Bo jako autor warto zebys wiedzial, ze
mozna miec prawa autorskie dotyczace samego autorstwa (prawo
podpisywania sie pod produktem), ale nie praw majatkowych...

> lepiej. To ostatnie zdanie powiedział mój wykładowca od prawa
> wieloletni sędzia
ty miales bardzo ciekawych wykladowcow... bardzo wywrotowe...
zakladam, ze wedlug twoich wykladowcow najlepiej bylo czlowiekowi
jaskiniowemu? ;)
ps. pogadaj ze swoimi wykladowcami, czy ty na pewno na uczelni
nauczyles sie tego, co cie uczono? ;)

> Zetkaf prezentuje pogląd że trzeba być zawsze uczciwym od poczatku.
> No i dokąd go to zaprowadzi, będzie tyrał na swojego zagraniczniaka
> w swojej montażowni i g** z tego będize miał, nabije mu tylko
> kabzy.
Nie martw sie, sobie tez kabzy nabijam ;)
I to troszke wiekszej, niz minimalna krajowa, czego nie moze
powiedziec kazdy poczatkujacy przedsiebiorca ;)

> A jakby pomyślał zrobiłby jakiś przekręt kogoś oszukał zarobił na
ooo wlasnie, to sie nazywa podejscie - a najlepiej, to w ogole wziac
pistolet, napasc na bank, potem drugi, trzeci... albo sprzedawac
alkohol metylowy bez akcyzy zwolennikom piwa witnickiego ;)

> zainwestował ją wybudował fabrykę i zatrudnił 100 ludzi.
za banke bys wybudowal fabryke na 100 ludzi... chyba w namiotach ;)
ech, ta twoja wyobraznia ;)

> Czasem trzeba troche zła zrobić żeby później było dobro bo jedno
> bez drugiego nie istnieje.
Ech, i tu masz moralnosc Polaka... to jak ktos cie pobije, skopie
morde, zgwalci, nakreci filmik, jak cie gwalcil, pusci w internecie,
zarobi kaske na fabryke - to wszystko bedzie ok? No to zycze ci,
zebys sie przyczynil do rozwoju przemyslu rdzennie gorzowskiego ;)

> taki był mickiewicz piłsudski i wiele wybitnych historycznych
> postaci.
A jak Mickiewicz czy Pilsudski nielegalnie zarobili pierwsza banke?
;)

...jak wam smakuje alkohol metylowy "Polmosu"

...jak wam smakuje alkohol metylowy "Polmosu"
>"Dziennik" pisze, że nawet polska wódka, która ma za granicą
znakomitą renomę, nie jest w stanie pobić eksportu pieczywa. <
_____________________________________________________________________

.....i znowu falsz..PROPAGANDA SUKCESU...
Ja tylko zwracam owage....bo Polski monopol Spirytusowy od lat idzie
w dol...dokladnie tak jak idzie jego jakosc....choc juz "w nowej
szacie graficznej" jakosc polskich trunkow jest koszmarna...na drugi
dzien - leb jak dynia...a to za przyczyna wzbogacania tego
unanu...alkoholem metylowym....ale do kogo ja pisze przeciez stala
klijentela juz dawno poslepla albo w grobie....NIECH ZYWI NIE TRACA
NADZIEJI....a komputer z moim tekstem moga tylko - na
dotyk....poproscie ze by wam ten tekst ktos przeczytal...!

...Co ZATEM PIJE SWIAT....i to hektolitrami...pije alkohole
Polodniowo Amerykanskie....nie falszowane...nie podrabiane jak w
Polsce...nie rozlewane z dodatkiem alkoholu metylowego.

...jestem jaknajbardziej za piciem narodowych napojow...ale na
produkt stojacy w sklepach monopolowych Toronto importowany z Polski
patrze z duza podejzliwoscia.....wy wiecie co to znaczy....utrata
cennych dewiz w miliardach...nie przekonacie mnie ...ten alkohol
ponoc polski podobno jest z USA....choc wyglada tak samo jak
orginalny z Polski.
...niestety towazysze PRLowscy pracuja na wielu frontach.

...jak Polska moze bronic jakosci wlasnego produktu...?
...nad tym sie trzeba dzis mocno zastanawiac.
...warto by bylo uslyszec czy przeczytac zasady takiej obronnej
strategii.

...ale wszedzie PO-wcy...SLD-owcy...a Pawlak...?
Swiat jest pelen Pawlakow...gdyby wszystkie w Polce zyjace Pawlaki
utworzyly parie Pawlakow...to ta partia miala by nawet szanse
pobicia 5% progu...i wejscia do sejmu....a wowczas coz to by byl
za "Ciemnogrod"....jakiego swiat nie widzial...!

____________________________________________________________________

>Nie wódka, ale chleb polskim hitem eksportowym

W ubiegłym roku piekarze wysłali za granicę wyroby warte 400 mln euro
(fot. JupiterImages/EAST NEWS)

Nie wódka, ale chleb stał się polskim hitem eksportowym. W ubiegłym
roku piekarze wysłali za granicę wyroby warte ponad 400 milionów
euro. Wódek i innych napojów alkoholowych sprzedaliśmy zaledwie za
77 milionów - pisze "Dziennik".
Polski chleb, pieczywo cukiernicze i ciasta szybko zdobywają
zagraniczne rynki. W ubiegłym roku eksport tych produktów był aż o
jedną piątą wyższy niż w 2005 roku - wynika z danych Instytutu
Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej. Tymczasem
ubiegłoroczna sprzedaż innych przetworów spożywczych na
zagranicznych rynkach była dużo skromniejsza, choć także rosła.

"Dziennik" pisze, że nawet polska wódka, która ma za granicą
znakomitą renomę, nie jest w stanie pobić eksportu pieczywa. I to w
sytuacji, gdy wśród najlepiej sprzedających się na świecie marek
tego alkoholu, kilka pochodzi z Polski.<

Śliwki

Glory, ale nie jesteś przypadkiem z Urzędu Skarbowego Wydział d/s Akcyzy?
Przepraszam - głupi żart.
Moja propozycja kulinarna:
Zakupić plastikową beczkę o pojemności 120 l - taką do kiszenia kapusty. W
zakręcanej przykrywie wywiercić otwór o średnicy gumowego korka z rurką
fermentacyjną - jak do wina. Wspomniany korek z rurką zamocować szczelnie w
pokrywie beczki.
Beczkę napełnić max. w 3/4 zmiażdżonymi śliwkami najlepiej węgierkami. Należy
brać śliwy bardzo dojrzałe, a nawet przejrzałe. Owoce (nie pozbawiać ich
pestek - z nich się wywodzi ten fantastyczny aromat gotowego produktu) miażdżyć
przy pomocy solidnego kołka. Można też wykorzystać takie budowlane mieszadło do
kleju założone na wiertarkę ręczną (oczywiście nowe, porządnie umyte).
Najlepiej miażdżenie przeprowadzić w osobnym, mniejszym naczyniu i gotową pulpę
porcjami przerzucać do beczki. (Chodzi o zapwenienie możliwości dokładnego
rozdrobnienia owoców.)
Tutaj uwaga. Można do nastawu ze śliw dodać syropu cukrowego, wtedy czas
fermentacji nieco się przedłuży ale za to ostateczna efektywność wzrośnie.
Uważam, że dodatek 5-6 litrów syropu 1:1 (1 kg cukru na 1 litr wody) na 80
litrów pulpy śliwkowej będzie bez szkody dla smaku gotowego pruduktu, choć
puryści mogą być innego zdania.
Nie ma natomiast potrzeby dodawać drożdży winnych ani żadnych innych. Beczkę ze
śliwkami zamknąć przykrywą, do rurki fermentacyjnej wlać wodę i ... czekać.
Beczka powinna stać w ciepłym miejscu (ok. 25 C). Można sobie kontrolować
proces fermentacji, obserwując banieczki dwutlenku węgla bulgocące w rurce -
fascynujący, wręcz hipnotyzujący widok.
Po kilku dniach fermentacja ustanie, a nastaw straci słodki smak i stanie sie
wytrawny - w smaku nieszczególny.Następnie należy odcedzić powstały płyn. Można
wykorzystać druszlak, worek uszyty z podwójnie złożonej pieluchy tetrowej
(wcześniej nieużywanej), ale najlepsza jest śrubowa prasa do owoców (np. taka
miniatura prasy winiarskiej, którą można kupić w Czechach za równowartość ok.
400,- PLN) i worek uszyty ze specjalnego płótna, używanego do produkcji serów
(to jest dość dość trudne do zdobycia, ale możliwe - najlepiej próbować w
zakładach mleczarskich).
Następny konieczny zakup to "zestaw małego chemika". W jego skład wchodzi:
kolba (najlepiej 10 l), deflegmator i chłodnica. Potrzebne jest też z 10 cm
rurki szklanej, termometr laboratoryjny, korek, ze 3-4 metry rurki PCV oraz
dwie zlewki 150 ml, jedna zlewka dwu-trzylitrowa, cylinder mirniczy (menzurka)
100 ml, alkoholomierz. Myślę, że pan sprzedawca ze sklepu ze sprzetem
laboratoryjnym będzie służył fachową radą dla zupełnie niezorientowanych.
Złożenie wszystkiego do kupy nie jest zresztą zbyt trudne. Koszt tych zakupów
nie powinien przekroczyć 300,- PLN.
Kolbę z płynem (jeśli kolba 10 litrowa to płynu nie więcej niż 8 l)stawiamy na
kuchence (dobra jest elektryczna). Podłączony do niej deflegmator i chłodnicę
należy podwiesić do sufitu albo zamocować w inny byle stabilny i pewny sposób.
Do chłodnicy podłączyć (rurką PCV) bieżącą zimną wodę (wejście do dolnej
końcówki - wyjście do górnej). Pod odbieralnik chłodnicy podstawić jedną z
małych zlewek. (Dwie kupujemy dlatego, żeby móc je zmieniać w trakcie
napełniania się.) I rozpoczynmy grzanie. Na początku można nastawić na maxa.
Po pewnym czasie płyn zacznie wrzeć. Wtedy dopływ ciepła należy zmniejszyć i
puścić wodę chłodząca - powinna cieknąć niezbyt wartkim strumieniem. Gdy
temperatura na wyjściu z deflegmatora wyniesie ok. 70-80 C, w odbieralniku
pojawią się pierwsze krople kondensatu. Pierwsze 50 ml radzę wylać: tam jest
głównie alkohol metylowy, aldehydy czy jakieś tam inne świństwa. Później już
kapie to co dobre. Należy tak dobrć temperaturę, żeby kapało 1-2 krople na
sekundę. Kolejne porcje destylatu należy kontrolować alkoholomierzem. Na
początku będzie miało ok. 90 %, a później coraz mniej. Dobre jest do zawartości
ok. 40%. Później radzę już zakończyć proces. (Wtedy temperatura na
deflegmatorze sięgnie 95 C.) Kolejne porcje należy wlewać do tej dużej zlewki.
Po pierwszej destylacji otrzymamy w sumie ok. 1,5 litra cieczy (z tych 8
litrów) o zawartości ok. 50 % alkoholu, ale smak i zapach będzie to miało
niespecjalny. Dlatego proponuję zebrać płyn z 4-5 pędzeń i przeprowadzić
destylację jeszcze raz. Wtedy odbierać - jako gotowy wyrób - destylat o
zawartości powyżej 80-85 %. (Pozostały płyn o mniejszym woltażu przeznaczyć
jako półprodukt do kolejnego pędzenia.)
Dobrze jest, lecz nie jest to absolutnie konieczne, żeby nasz wyrób trochę
poleżakował. Można to np. zrobić z niewielkim dodatkiem drasek z pozbawionego
kory dębu lub leszczyny (dają koniakowy smaczek i barwę), a można i bez żadnych
dodatków. Podkreślam jednak z praktyki wynika, że dopiero po przynajmniej
rocznym dojrzewaniu otrzymujemy naprawdę znakomity wyrób, dla którego warto
było to wszystko robić.
Teraz jeszcze trzeba go rozcieńczyć destylowaną (apteczną) lub przegotowaną
wodą (dobry jest niegazowany Żywiec) do poziomu 40-60% (zależy od własnych
upodobań konsumenta), poczekać kilka dni aż się przegryzie i spożywać w
towarzystwie przyjaciół.
Poza śliwkmi można w ten sposób spożytkować także wiśnie, czereśnie,
brzoskwinie, morele, jabłka, gruszki, a nawet pomidory, których mamy teraz
zatrzęsienie.
Smacznego!

pędzenie wódki - jak, czym, kiedy?

ruthel napisała:

> czy ktoś nie wie jak się robi wódkę domowym sposobem?
To już było wcześniej:
.
"Moja propozycja kulinarna:
Zakupić plastikową beczkę o pojemności 120 l - taką do kiszenia
kapusty. W zakręcanej przykrywie wywiercić otwór o średnicy gumowego korka z
rurką fermentacyjną - jak do wina. Wspomniany korek z rurką zamocować szczelnie
w pokrywie beczki.
Beczkę napełnić max. w 3/4 zmiażdżonymi śliwkami najlepiej
węgierkami. Należy brać śliwy bardzo dojrzałe, a nawet przejrzałe. Owoce (nie
pozbawiać ich pestek - z nich się wywodzi ten fantastyczny aromat gotowego
produktu) miażdżyć przy pomocy solidnego kołka. Można też wykorzystać takie
budowlane mieszadło do kleju założone na wiertarkę ręczną (oczywiście nowe,
porządnie umyte). Najlepiej miażdżenie przeprowadzić w osobnym, mniejszym
naczyniu i gotową pulpę Porcjami przerzucać do beczki. (Chodzi o zapwenienie
możliwości dokładnego rozdrobnienia owoców.)
Tutaj uwaga. Można do nastawu ze śliw dodać syropu cukrowego, wtedy
czas fermentacji nieco się przedłuży ale za to ostateczna efektywność wzrośnie.
Uważam, że dodatek 5-6 litrów syropu 1:1 (1 kg cukru na 1 litr wody) na 80
litrów pulpy śliwkowej będzie bez szkody dla smaku gotowego pruduktu, choć
puryści mogą być innego zdania.Nie ma natomiast potrzeby dodawać drożdży
winnych ani żadnych innych.
Beczkę ze śliwkami zamknąć przykrywą, do rurki fermentacyjnej wlać wodę i ...
czekać. Beczka powinna stać w ciepłym miejscu (ok. 25 C). Można sobie
kontrolować proces fermentacji, obserwując banieczki dwutlenku węgla bulgocące
w rurce - fascynujący, wręcz hipnotyzujący widok.
Po kilku dniach fermentacja ustanie, a nastaw straci słodki smak i
stanie sie wytrawny - w smaku nieszczególny. Następnie należy odcedzić powstały
płyn. Można wykorzystać druszlak, worek uszyty z podwójnie złożonej pieluchy
tetrowej wcześniej nieużywanej), ale najlepsza jest śrubowa prasa do owoców
(np. taka miniatura prasy winiarskiej, którą można kupić w Czechach za
równowartość ok. 400,- PLN) i worek uszyty ze specjalnego płótna, używanego do
produkcji serów to jest dość dość trudne do zdobycia, ale możliwe - najlepiej
próbować w zakładach mleczarskich).
Następny konieczny zakup to "zestaw małego chemika". W jego skład
wchodzi: kolba (najlepiej 10 l), deflegmator i chłodnica. Potrzebne jest też z
10 cm rurki szklanej, termometr laboratoryjny, korek, ze 3-4 metry rurki PCV
oraz dwie zlewki 150 ml, jedna zlewka dwu-trzylitrowa, cylinder mirniczy
(menzurka) 100 ml, alkoholomierz. Myślę, że pan sprzedawca ze sklepu ze
sprzetem laboratoryjnym będzie służył fachową radą dla zupełnie
niezorientowanych. Złożenie wszystkiego do kupy nie jest zresztą zbyt trudne.
Koszt tych zakupów nie powinien przekroczyć 300,- PLN.
Kolbę z płynem (jeśli kolba 10 litrowa to płynu nie więcej niż 8 l)
stawiamy na kuchence (dobra jest elektryczna). Podłączony do niej deflegmator i
chłodnicę należy podwiesić do sufitu albo zamocować w inny byle stabilny i
pewny sposób. Do chłodnicy podłączyć (rurką PCV) bieżącą zimną wodę (wejście do
dolnej końcówki - wyjście do górnej). Pod odbieralnik chłodnicy podstawić jedną
z małych zlewek. (Dwie kupujemy dlatego, żeby móc je zmieniać w trakcie
napełniania się.) I rozpoczynmy grzanie. Na początku można nastawić na maxa.
Po pewnym czasie płyn zacznie wrzeć. Wtedy dopływ ciepła należy zmniejszyć i
puścić wodę chłodząca - powinna cieknąć niezbyt wartkim strumieniem. Gdy
temperatura na wyjściu z deflegmatora wyniesie ok. 70-80 C, w odbieralniku
pojawią się pierwsze krople kondensatu. Pierwsze 50 ml radzę wylać: tam jest
głównie alkohol metylowy, aldehydy czy jakieś tam inne świństwa. Później już
kapie to co dobre. Należy tak dobrć temperaturę, żeby kapało 1-2 krople na
sekundę. Kolejne porcje destylatu należy kontrolować alkoholomierzem. Na
Początku będzie miało ok. 90 %, a później coraz mniej. Dobre jest Do zawartości
ok. 40%. Później radzę już zakończyć proces. (Wtedy temperatura na
deflegmatorze sięgnie 95 C.) Kolejne porcje należy wlewać do tej dużej zlewki.
Po pierwszej destylacji otrzymamy w sumie ok. 1,5 litra cieczy (z tych 8
litrów) o zawartości ok. 50 % alkoholu, ale smak i zapach będzie to miało
niespecjalny. Dlatego proponuję zebrać płyn z 4-5 pędzeń i przeprowadzić
destylację jeszcze raz. Wtedy odbierać - jako gotowy wyrób - destylat o
zawartości powyżej 80-85 %. (Pozostały płyn o mniejszym woltażu przeznaczyć
jako półprodukt do kolejnego pędzenia.)
Dobrze jest, lecz nie jest to absolutnie konieczne, żeby nasz wyrób
trochę poleżakował. Można to np. zrobić z niewielkim dodatkiem drasek z
pozbawionego kory dębu lub leszczyny (dają koniakowy smaczek i barwę), a można
i bez żadnych dodatków. Podkreślam jednak z praktyki wynika, że dopiero po
przynajmniej rocznym dojrzewaniu otrzymujemy naprawdę znakomity wyrób, dla
którego warto było to wszystko robić.
Teraz jeszcze trzeba go rozcieńczyć destylowaną (apteczną) lub
przegotowaną wodą (dobry jest niegazowany Żywiec) do poziomu 40-60% (zależy od
własnych upodobań konsumenta), poczekać kilka dni aż się przegryzie i spożywać
w towarzystwie przyjaciół.
Poza śliwkmi można w ten sposób spożytkować także wiśnie,
czereśnie, brzoskwinie, morele, jabłka, gruszki, a nawet pomidory, których mamy
teraz zatrzęsienie.
Smacznego!"

Hongkong

Hongkong
Specjalny Region Administracyjny Hongkong (SAR HK) Chińskiej Republiki
Ludowej został utworzony 1 lipca 1997 roku. Podstawy do istnienia regionu w
obecnej formie prawnej dała zasada "jedno państwo, dwa systemy", wprowadzona
przez Deng Xiaopinga pod koniec lat 70-tych.

Powierzchnia
Całkowita wraz z ponad 260 wyspami - 1098,51 km kw.
Wyspa Hongkong - 89,39 km kw.
Kowloon - 46,85km kw.
Nowe Terytoria oraz Wyspy Zewnętrzne - 971,27 km kw.

Ludność
6,724 mln (+0,9%) , 95% Chińczycy

Gęstość zaludnienia (osob/km kw.)
Wyspa Hongkong - 16 670
Kowloon - 43 180
Nowe Terytoria oraz Wyspy Zewn. - 3 550
Średnio - 6 250

Narodowości (2000)
Liczba posiadaczy zagr. paszportów - 513 200
Najliczniejsze grupy:
Filipiny - 144800
Indonezja - 63800
USA - 34300
Kanada - 32800
Tajlandia - 28400
Indie - 22100
W.Brytania - 21200
Nepal - 17200
Japonia - 15800

Kurs wymiany walutyHK$
US$=HK$7.79

Stopa bezrobocia - wyniosła. 7,1% (II-IV 2002)

Współczynnik inflacji CCPI (ceny konsumenckie) zmniejszył się o 2,6% w
pierwszym kwartale 2002 roku i 3,1% w kwietniu b.r.

Liczba przyjeżdżających turystów:
13,7 mln

Dochód narodowy brutto (GDP) na 1 mieszkańca
US$ 24 100

Osobisty podatek dochodowy
Maksimum 15% całkowitego dochodu od zatrudnienia w Hongkongu

Podatek dochodowy od instytucji
16% od dochodu, którego źródłem pochodzenia jest Hongkong

Średnia długość życia
mężczyźni 77,0 lat
kobiety 82,2 lata

Klimat
Średnia roczna temperatura
23 C (23,6 C w 2001)

Średni opad
2214 mm, większość w czasie sezonu cyklonów tropikalnych od maja do listopada
(3091 mm w 2001)

Dynamizm Hongkongu jest oszałamiający. Z punktu widokowego Victoria
Peak, który wznosi się nad najbardziej zapracowanym portem świata, popatrzeć
można na miasto całkowicie zorientowane na zarabianie pieniędzy i świetnie
się z tym czujące. W nocy przypomina to trochę widok wnętrza wulkanu.
Pomimo kolonialnej, brytyjskiej przeszłości, Hongkong korzeniami zawsze tkwił
w chińskiej tradycji i pod swym dzisiejszym blichtrem jest na wskroś chiński.
Ale i tak, zanim Brytyjczycy oddali kolonię w 1997r., mieszkańcy Hongkongu
byli pełni obaw przed przyłączeniem do Chin. Ich niepokój został jednak w
znacznej mierze rozwiany.
Podstawowy dokument konstytucyjny Hongkongu - "Basic Law"
gwarantuje, iż kapitalistyczny system gospodarczy i styl życia regionu
pozostanie nie zmieniony przez kolejnych 50 lat. Hongkong posiada duży
stopień autonomii, zarządza swoja polityka ekonomiczna i finansowa, emituje
własną walutę, utrzymuje niski i prosty system podatkowy. Posiada własną
władzę wykonawcza, ustawodawcza i sadownicza oraz swój system prawny.
Zatrudnia swoich urzędników państwowych, policje oraz pozostaje wolnym portem
z niezależnym terytorium celnym. Dzięki doskonałemu, strategicznemu
położeniu, otwartej polityce ekonomicznej, doskonalej infrastrukturze oraz
wykwalifikowanej sile roboczej Hongkong stanowi światowe centrum biznesu.
Trzy czwarte całej powierzchni Hongkongu to tereny pozamiejskie.
Wśród nich znajduje się 23 parki (country parks) oraz 15 specjalnych terenów
ochronnych o łącznej powierzchni 41582 hektary.
Pomimo azjatyckiego kryzysu ekonomicznego w latach 1997-1999 oraz recesji w
drugiej połowie 2001 roku, Hongkong w dalszym ciągu pozostaje wiodącym
ekonomicznym i wytwórczym centrum także w dziedzinie handlu zagranicznego.
Jest to możliwe dzięki prostej strukturze podatkowej, w tym niskim podatkom,
wykwalifikowanej sile roboczej, doskonalej infrastrukturze, wolnemu
przepływowi kapitału i informacji, stabilnej walucie oraz polityce wolnego
handlu i gospodarki.
Posiada on czwarte światowe zasoby dewizowe i jest czwartym na
świecie źródłem bezpośrednich inwestycji zagranicznych. Korzystając z
konkurencyjnej bazy produkcyjnej na terenie Chin (głownie na terenie
prowincji Guangdong) Hongkong jest w dalszym ciągu wiodącym eksporterem
ubrań, imitacji biżuterii, artykułów podróżnych i toreb, parasolek,
sztucznych kwiatów, zabawek i zegarów. Bardzo ważnym elementem handlu
zagranicznego regionu jest re-eksport towarów, który stanowi 85% całego
eksportu. Największym partnerem handlowym Hongkongu sa Chiny, a następnie
USA, Japonia, Niemcy, Tajwan, Singapur i Wielka Brytania. Według Hong Kong
Census and Statistics Department całkowite obroty handlowe HK SAR z Polska w
2000 roku wyniosły 218 mln. USD. Głównymi produktami importowanymi z Polski
są: stal budowlana, wyroby z aluminium, miedz, mięso i drób mrożony,
chemikalia, sprzęt telekomunikacyjny, kable elektryczne, urządzenia
pomiarowe, części do maszyn, drewno, papier, słodycze, szkło ozdobne i
instrumenty medyczne, medykamenty.
Od bardzo dawna Hongkong pełni role "okna na świat" Chińskiej
Republiki Ludowej i jest jej strategiczna brama dla kontaktów handlowych,
nowoczesnej technologii i inwestycji. Około polowa chińskiego eksportu jest
obsługiwana przez Hongkong. Aż 95% całego re-eksportu regionu miało swoje
źródło lub przeznaczenie na terenie ChRL. Według danych Chińskiego Urzędu
Celnego, Hongkong jest trzecim największym partnerem handlowym Chin. Hongkong
jest ważnym centrum finansowo-bankowym w regionie. Pod koniec 2001 roku,
działało tu 239 banków oraz 107 biur reprezentatywnych.
Biorąc przyklad z Bank of China, Industrial and Commecial Bank of
China przeniósł swoje operacje wymiany walut do Hongkongu w 2000 roku.
Hongkong jest jednym z głównych centrów jeśli chodzi o udzielanie kredytów
konsorcjalnych (sidicated loans) w Azji.
Giełda papierów wartościowych w Hongkongu jest wysoce
umiędzynarodowiona ze znaczna liczba brokerów międzynarodowych. Pod koniec
2001 roku, na giełdzie notowanych było 893 przedsiębiorstw w tym 124
przedsiębiorstwa na Growth Enterprise Market (GEM), z całkowitą kapitalizacją
480 mld USD. Pod koniec kwietnia 2001 roku, bursa z Hongkongu znajdowała się
na 9 miejscu na świecie oraz na 2 miejscu w Azji pod względem wielkości
kapitału rynkowego. Aktualnie na jej parkiecie notowane są 59 firm z Chin
kontynentalnych.

Przepisy celne
Hongkong jest obszarem wolnocłowym, import lub eksport towarów
wymaga minimalnych procedur celnych. Ocleniu podlegają wyłącznie następujące
towary: tytoń, alkohol, olej węglowodorowy i alkohol metylowy bez względu czy
są one importowane, czy pochodzenia miejscowego. Cło jest z góry płacone
przez sprzedawcę i jest zawarte w cenie tych towarów.

Materiały pochodzą ze strony Wydziału Ekonomiczno-Handlowego Konsulatu
Generalnego RP w Hongkongu: www.polandtrade.com.hk